Całkowita dominacja i pewne zwycięstwo – relacja meczu OGC Nice vs PSG
Paryżanie jechali nad Lazurowe Wybrzeże z jasnym celem, który udało im się wykonać z nawiązką. Nicea była zupełnie bezradna oddając ostatecznie jeden celny strzał i ulegając nam aż 4:0.
Pierwsza połowa nie zapowiadała, że „Les Parisiens” wygrają tak wysoko. Mieliśmy problem z przebiciem się przez wysoko ustawioną linię obrony Nicei. Wiedzieli bowiem dobrze, z resztą słusznie, że podopieczni Enrique czekają tylko, aby wyciągnąć ich pod własne pole bramkowe i skontrować. Bardzo więc przeciw temu starali się bronić i wychodziło to całkiem skutecznie.
Wszystko posypało się gospodarzom pod koniec pierwszej połowy. Wtedy jeden z obrońców dotknął piłki ręką co zostało zauważone przez zawodników i sprawdzone przez VAR. Nie mogło być innej decyzji jak rzut karny. Podszedł do niego Nuno i pewnym strzałem pokonał Dioufa. Na przerwę schodziliśmy więc z minimalną przewagą i nadziejami na trzy punkty.
Po przerwie PSG jeszcze bardziej dokręciło śrubę. Nie bali się mocniej zaryzykować dzięki minimalnej przewadze co wkrótce się opłaciło. Drugie trafienie, po kapitalnej asyście Nuno, zanotował Desire Doue.Gospodarze mieli problemy, aby nadążać za akcjami co doprowadziło do czerwonej kartki. Mocno obdrapany został w tej sytuacji Lee Kang-In, który musiał zejść z boiska.
Od tamtego momentu praktycznie stało się jasne, że nikt nam tego zwycięstwa nie wydrze i będziemy jedynie mogli podwyższać prowadzenie. Tak też się stało, kolejne ataki coraz głębiej wchodziły w pole karne Nicei, jednak na bramki przyszło nam czekać do ostatnich minut spotkania. Było warto, bo w końcu premierową bramkę zdobył Dro Fernandez, któremu podawał Dembele.
Hiszpan ładnie przyjął piłkę, minął rywala i nie dał szans bramkarzowi. Dzieła zniszczenia, dosłownie parę minut później, dokonał Zaire-Emery. Wykorzystał błąd rywali, którzy nie zneutralizowali piłki posłanej z prawej strony boiska i praktycznie dobił ją do pustej bramki ustalając wynik spotkania. Pewne, zasłużone i efektowne zwycięstwo. Tak to powinno wyglądać!
