Kontuzje w Bayernie! Szanse PSG rosną?
Już jutro PSG zmierzy się w pierwszym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów z Bayernem Monachium. Już teraz pewne jest jednak, że goście będą musieli radzić sobie bez dwóch ważnych ogniw, które nabawiły się kontuzji i na pewno nie będą dostępne na ten dwumecz.
Wielkimi krokami zbliża się dla nas „mecz prawdy” – test umiejętności i charakteru, który zdaniem wielu ekspertów da jasność kto zgarnie Ligę Mistrzów w sezonie 25/26. Spotkanie z Bawarskim Walcem będzie bez wątpienia wymagało ogromnego poświęcenia, ale i odpowiedniego składu. W PSG do gry wrócił już Nuno Mendes, który otrzymał szansę w meczu z Angers. Wciąż czekamy natomiast na Vitinhę, który miał wrócić na dzisiejsze treningi i ocenić czy jest zdolny do gry, oby był… bez niego nasze szanse z pewnością będą niższe aniżeli z maestro na środku pomocy.
Na szczęście nie tylko my mierzymy się z problemami, również Bayern w najgorszym możliwym momencie musi radzić sobie bez dwóch swoich istotnych ogniw. Jednym z nich jest Serge Gnabry, który doznał jakiś czas temu doznał kontuzji mięśnia uda i opuści końcówkę sezonu oraz Mistrzostwa Świata za oceanem. Jego brak z pewnością będzie widoczny, nawet jeśli miałby jedynie wejść z ławki rezerwowych. Duża niedogodność dla Bayernu, który w starciu z nami będzie też musiał sobie radzić bez Raphaela Guerreiro.
Obrońca kadry Portugalii zmaga się z „lekkim naderwaniem mięśnia” i jak podaje oficjalny komunikat – nie będzie dostępny przez co najmniej dwa tygodnie. Zapewne nie zagrałby on w pierwszym składzie podczas tego starcia, podobnie do Gnabry’ego. Nie zmienia to jednak faktu, że siła rażenia ławki rezerwowych dość widocznie spadła. Oby pomogło nam to zbudować solidną przewagę przed rewanżem. Bez wątpienia się przyda.
