Quentin Ndjantou powrócił do składu: „Powracają te emocje”
Jednym z piłkarzy, którzy wzięli udział w spotkaniu na Majorce był powracający do składu po poważnej kontuzji Quentin Ndjantou. Młody Francuz po meczu podzielił się odczuciami co do swojego powrotu oraz gry drużyny.
Od jego kontuzji minęło już ponad pół roku, w końcu mógł wrócić do tego co kocha – gry w piłkę. Zagrał jako nominalny napastnik, ale nie udało mu się zapisać w protokole meczowym. Niemniej to dla niego duże przeżycie: „Bardzo się cieszę, że znów jestem na boisku z kolegami z drużyny – minęło sporo czasu. Powracają te emocje i to samo dotyczy reszty zespołu” – zaczął wychowanek
Paryżanie ostatecznie ulegli aż 0:3, ale wynik był wliczony w ryzyko. W pierwszym składzie zagrali głównie młodzieżowcy, gdzie Ndjantou był jednym z tych bardziej doświadczonych. Zaraz obok Mayulu czy Mbaye. Dla Quentina liczyło się jednak co innego. „To był dobry pierwszy mecz, mimo porażki, i będziemy robić postępy krok po kroku. Dla mnie ważne było, aby dołączyć do drużyny już na początku sezonu” – dodał.
W tym miejscu chciał też podziękować pracownikom klubu i tym, którzy pomogli mu w powrocie do gry. „Świetnie współpracowałem z personelem medycznym, aby upewnić się, że jestem gotowy do powrotu na treningi”. Sam występ drużyny podsumował krótko: „To był trudny pierwszy mecz, ale wyciągamy z niego pozytywne wnioski. To był dopiero nasz pierwszy mecz i wykorzystamy go, aby nabrać rozpędu.”
