Trener po remisie rzutem na taśmę: „To cecha charakterystyczna tej drużyny”
Drugi mecz, drugi remis PSG w Ligue 1. Choć trener niezmiennie wierzy w swój zespół nie jest do końca zadowolony z przebiegu spotkania. Szuka jednak pozytywów w obecnej formie swoich podopiecznych. Prawda jest taka, że woli walki nam nie brakuje.
Paryżanie już nie raz pokazali, że potrafią walczyć do ostatnich chwil. Potwierdziło się to również w starciu z Lille, gdzie wyrównującą bramkę w 95 minucie strzelił Marquinhos. Warto w tej sytuacji przypomnieć, że od 84 minuty przegrywaliśmy 0:2. Nie ma lepszego potwierdzenia. Enrique uważa jednak, że stać nas było na więcej.
To cecha charakterystyczna tej drużyny w ciągu ostatnich trzech lat. Kiedy wszyscy uważają, że jesteśmy skończeni, potrafimy odwrócić losy meczu. To wspaniałe uczucie, jesteśmy szczęśliwi. Myślę, że dzisiaj zasługiwaliśmy na więcej niż ten wynik, ale tak właśnie jest w piłce nożnej. Piłka nożna nie jest sprawiedliwa – trzeba strzelać gole – przyznał.
Nasza gra wciąż wymaga dużej poprawy, szczególnie w sferze gry na początku meczu. Potrafimy jednak skutecznie powracać do spotkań. Pokazaliśmy to w Rennes ale i teraz. W tej sytuacji Enrique patrzy na pozytywy płynące z tych meczów i nawiązuje do statystyk z poprzedniego sezonu.
Myślę, że zasługujemy na ten punkt. Można by pomyśleć, że dwa punkty z dwóch meczów to niewiele, ale jeśli weźmie się pod uwagę wyniki, jakie osiągnęliśmy w zeszłym roku w Rennes i Lille, to w rzeczywistości zdobyliśmy o jeden punkt więcej niż w tych dwóch spotkaniach – dodał.
Na obecną chwilę PSG zajmuje odległą 11. pozycję. Nie jest to z pewnością start jakiego oczekiwał zarząd, niemniej jednak wiemy dobrze, że początki zawsze są dla nas trudne. Enrique podsumował konferencję prostym przekazem.
Staramy się myśleć pozytywnie, jasne jest, że musimy się poprawić i grać na wyższym poziomie. Myślę jednak, że dzisiaj drużyna pokazała, że potrafi walczyć do ostatniej minuty – zakończył.
