Gdy trafiał do PSG wielu kibiców i ekspertów zastanawiało się czy ten plan wypali. Wyszło tak pół na pół, bowiem w sezonie 2024/2025 zanotował on najlepsze liczby w całej swojej karierze, jednak pod jego koniec stracił on miejsce w składzie na rzecz genialnego Desire Doue. Ostatecznie w 64 spotkaniach zdobył 21 goli i asyst.

Już wtedy jego usługami interesowali się inni giganci na czele z Liverpoolem. Poza tym zapytania złożyć miał Manchester United i Bayern Monachium. Oferty te były konsekwentnie odrzucane bo, jak tłumaczył zarząd, Barcola jest bardzo istotnym elementem składu i projektu długoterminowego. Ta sytuacja ulega jednak zmianie.

Jego kontrakt obowiązuje do czerwca 2028 roku i coraz mniej wskazuje, aby miał go przedłużyć. Nie do końca pasuje mu ograniczony czas gry. Czuje, że musi grać regularnie, jeśli chce utrzymać wysoką formę. W PSG przegrywa często rywalizację z Doue, który po prostu lepiej sobie radzi. To wszystko powoduje, że Paryżanie mogą rozważyć sprzedaż.

Szczególnie, że do gry wkroczył kolejny zespół. Zdaniem Ekrema Konura – zapytanie o jego dostępność złożyć miał również Arsenal. Widać więc, że zainteresowanie jego osobą jest duże a powoli wygasający kontrakt może sprawić, że działacze rozważą rozstanie. Wszystko wyjaśni się w najbliższych miesiącach.