Dro Fernandez oficjalnie został przedstawiony jako pierwsze zimowe wzmocnienie „Les Parisiens”. Supertalent ze szkółki Barcelony udzielił pierwszego wywiadu oficjalnej stronie klubowej. Nie ukrywa, że bardzo cieszy się z dołączenia do PSG.
Na samym wstępie podkreślił, że to dla niego duże wydarzenie dołączyć do takiego klubu. – „Jestem bardzo szczęśliwy i niesamowicie podekscytowany. To moment dumy dla mnie i całej mojej rodziny. Nie mogę się doczekać, aż w końcu wybiegnę na murawę w nowej koszulce!To duży krok do przodu. Podjąłem tę decyzję ponieważ chce wciąż rosnąć jako piłkarz i wierzę, że jest to najlepsze miejsce, aby to uczynić” – zaczął.
Dro został również zapytany o to jakie są jego największe zalety. Po jego wypowiedzi można też spodziewać się, że nie będzie wychodził przed szereg. – „Jestem kreatywnym piłkarzem, który dobrze czuje się z piłką przy nodze. Uważam też, że potrafię podejmować dobre decyzje na boisku i dobrze się mnie ogląda (śmiech). Jestem również spokojnym, małomiasteczkowym gościem. Lubię mieć blisko siebie rodzinę i spędzać z nimi czas” – dodał.
Nie mogło zabraknąć również pytania o to czemu wybrał akurat PSG. Trzeba pamiętać, że o jego usługi mocno zabiegali inni giganci z Manchesterem City na czele. – „Wierzę,, że nie ma lepszego miejsca dla mnie niż PSG. Tutaj mogę dalej rozwijać się jako piłkarz. Widać gołym okiem, że PSG stawia na młodzież co bardzo mi pasuje. Chciałem też podziękować trenerowi i wszystkim dookoła, którzy sprawili, że ten transfer był możliwy” – przyznał Dro.
Na sam koniec przekazał kilka słów fanom, których już wkrótce powinien cieszyć swoją grą. Przynajmniej takie obietnice padły ze strony Luisa Enrique. – „Nie mogę się doczekać kiedy spotkamy się na stadionie. Ici C’est Paris!” – zakończył.

