PSG wraca do gry w Ligue 1 w najlepszym stylu. Po pewnym zwycięstwie 3:0 z Brestem paryżanie wskoczyli znów na szczyt ligowej tabeli. Zdaję się, że dyspozycja jest zdecydowanie po stronie „Les Parisiens”, wiara w kolejne zwycięstwo również, a piłkarze Luisa Enrique chcą potwierdzić tendencję zwyżkową formy.
Na Stade du Moustoir gospodarze wciąż biją się o przetrwanie. Lorient ma zaledwie 8 punktów i znajduje się na 16. miejscu, które oznacza spadek do Ligue 2. To trudny czas dla fanów “Les Merlus”, chociaż ekipa ta nie zamierza spuszczać głowy. Tegoroczne zwycięstwo nad AS Monaco (3:1, 27.09.2025) pokazało, że potrafią zrobić psikusa zdecydowanie mocniejszym przeciwnikom. Starcie z PSG to dla „Pomarańczowych” szansa, aby odbić się od dna i złapać nieco oddechu.
W ostatnich dziewięciu starciach paryżanie świętowali zwycięstwo 5 razy, FC Lorient wygrało 2 spotkania, a 2 razy padł remis. Jak widać statystyki faworyzują lidera, choć liga francuska lubi niespodzianki, a murawa w Lorient widziała niejedną sensację.
W drużynie PSG na pierwszy plan wskoczyli ostatnio boczni obrońcy. Nuno Mendes wszedł w sezon jak burza i zgarnął tytuł zawodnika meczu przeciwko Bayerowi Leverkusen. Achraf Hakimi dokłada do tego gole, jak w sobotnim starciu z Brestem, kiedy to dwa razy wpisał się na listę strzelców.

Niestety, drużyna z Paryża ponownie stanęła w cieniu kontuzji. Niepewny występu jest Doué, Marquinhos oraz Ousmane Dembélé, a João Neves wciąż pozostaje poza kadrą. Są jednak też dobre informacje – wraca Fabián Ruiz, co może dodać kreatywności w środku pola i zwiększyć rotację.
Czeka nas więc klasyczne starcie różnych światów. Jeden zespół chce bronić lidera i odjeżdżać reszcie, a drugi woli walczyć o każdy punkt.
Mecz Lorient – PSG już w środę, 29.10 o 19:00. Transmisja w Eleven Sports 4

