Niedawno media obiegła zaskakująca informacja odnośnie Fabiana Ruiza. Miał on odrzucić możliwość przedłużenia umowy z PSG i szukać nowych wyzwań. Pojawili się już nawet chętni, jednak niedługo później narracja zmieniła się o 180%.
Wszystko rozpoczęły doniesienia Cadena SER – dziennik poinformował, że Fabian Ruiz z końcem sezonu może opuścić szeregi „Les Parisiens”. Stołeczni mieli już nawet ustalić za niego cenę – 40 milionów euro. Ponoć w jego kontrakcie znajdywała się klauzula umożliwiająca mu odejście za nieco inną kwotę – 30 milionów. To właśnie w tę cenę mieli celować jego potencjalni nabywcy.
Najwięcej mówił o tym Ekrem Konur – turek podał do wiadomości, że Galatasaray jest poważnie zainteresowany jego ściągnięciem do Stambułu. Wszystko składało się więc w całość, narracja była taka, że to ostatnie miesiące Ruiza w stolicy Francji. Wtedy doszło jednak do zupełnej zmiany narracji a rozpoczęły ją doniesienia Fabrizio Romano.
Podał, że hiszpański pomocnik preferuje pozostanie w Paryżu i jest skory do przedłużenia umowy. Nowa ma obowiązywać do końca czerwca 2029 roku. Miałby ją podpisać pomimo zainteresowania Galatasaray. Pokazał tym samym, że jest związany z Paryżem, klubem i kibicami czym zaskarbił sobie jeszcze większą sympatię kibiców. Teraz pozostaje czekać na oficjalne informacje.
🚨❤️💙 Fabián Ruiz, on the verge of signing new deal at Paris Saint-Germain until June 2029. Final details to be sorted.
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) January 13, 2026
Agreement at final stages despite links with Turkish move, as @MatteMoretto reports. pic.twitter.com/v4tMD8skvh

