Francuski obrońca nie ma ostatnio dobrej passy. Czerwona kartka w Lidze Mistrzów, mało minut w Ligue 1 a teraz problemy natury pozasportowej. Sprawa jest poważna.

W ostatnich dniach cieniem na drużynie PSG kładą się nie tylko wyniki klubu, ale także sytuacja obyczajowa poszczególnych zawodników. Tym razem mowa o Lucasie Hernandezie oraz jego żonie, Victorii Triay. Są podejrzani o handel ludźmi i nadużycia wobec swoich pracowników.

Obrońca Paris Saint-Germain znalazł się na celowniku dziennikarzy po tym, jak kolumbijska rodzina, która w charakterze pomocy domowej pracowała w posiadłości Lucasa Hernandeza, oskarżyła Francuza o wyzysk pracowniczy. Kolumbijczycy twierdzą, że nie otrzymali od podejrzanego żadnej formalnej umowy o pracę i byli zmuszani do pracy nawet 84 godziny tygodniowo. Dodatkowo, pracownicy mieli nie zostać zarejestrowani w systemie ubezpieczeń społecznych, a wynagrodzenia otrzymywali jedynie w gotówce.

Lucas Hernandez / Źródło: Wikimedia Commons

Hernandez odpowiada na zarzuty

Francuz oraz jego partnerka nie kryją swojego zdziwienia. Para postanowiła odpowiedzieć na stawiane im zarzuty i za pośrednictwem Instagrama opublikowała oficjalne oświadczenie.

Pomogliśmy im, wspieraliśmy ich i uwierzyliśmy im, gdy zapewniali nas, że są w trakcie regulowania swojej sytuacji. To zaufanie zostało zdradzone.

Niestety, nie jesteśmy pierwszymi, którzy doświadczyli takiej sytuacji. Jak wielu przed nami, daliśmy się zmanipulować emocjonalnym opowieściom i fałszywym zapewnieniom. Nigdy nie działaliśmy ze złymi intencjami ani z pogardą dla prawa. Zachowaliśmy się jak ludzie – i boleśnie przekonaliśmy się, że współczucie można wykorzystać.

Sytuację tę jeszcze bardziej utrudnia fakt, że gest zaufania i człowieczeństwa przeradza się w publiczne ataki i oskarżenia. To doświadczenie jest dla naszej rodziny niezwykle bolesne.

Ta sprawa jest obecnie rozpatrywana za pośrednictwem odpowiednich kanałów prawnych, gdzie miejsce zajmują fakty – a nie narracje krążące w mediach społecznościowych. Apelujemy o przyzwoitość, powściągliwość i szacunek. Nie będziemy dalej uczestniczyć w internetowych spekulacjach – napisał obrońca PSG.

29-latek jest zawodnikiem Paris Saint-Germain od 2023 r. Wcześniej występował m.in. w Bayernie Monachium.