Paryżanie tę walkę najpewniej przegrali. Od dłuższego czasu sondowali jego ściągnięcie, jednak Bayern nie miał zamiaru łatwo odpuścić. Wszystko wskazuje na to, że dopięli swego. Po prostu przelicytowali PSG.
Saga z Dayotem Upamecano w roli głównej dobiega końca? Francuski defensor po początkowych problemach stał się filarem obrony „Die Roten” i jednym z kluczowych zawodników Vincenta Kompany’ego. Problem był jeden – jego kontrakt wygasał w lipcu 2026 roku. Od dłuższego czasu trwały wytężone rozmowy na temat jego przedłużenia.
Nie były to proste negocjacje, bowiem jego usługami interesowało się wiele innych topowych zespołów. Poza PSG był to również Real, który dołączył do licytacji. Górą w tym starciu najpewniej okazał się Bayern, który zdaniem RMC Sport przelicytował resztę. Zaproponował Upamecano lukratywny kontrakt warty 20 milionów euro rocznie.
Nie jest to może w 100% pewne, jednak wszystko wskazuje na to, że Francuski defensor nie ruszy się z Niemiec. Paryżanie i Real muszą obejść się smakiem i poszukiwać innego piłkarza do swoich zespołów. Trudno, nie on to ktoś inny.

