Rzadko zdarza się, aby klub rozgrywał dwa mecze pod rząd na własnym obiekcie. Tak jednak wydarzyło się w przypadku PSG, które zagra na Parc des Princes z Lille w ramach rozgrywek Ligue 1. To okazja na przełamanie po porażce z Paris FC.

Paryżanie od dłuższego czasu nie ruszają się z Paryża, w ramach francuskich rozgrywek naturalnie. Zaczęli spotkaniem derbowym z Paris FC w Ligue 1 wygranym 2:1. Potem udali się do Kuwejtu na Superpuchar i wrócili na Parc des Princes na kolejne starcie derbowe. Tym razem jednak Paris FC okazało się lepsze i odpadliśmy z Pucharu Francji. Teraz mamy okazję na przełamanie i poprawę humorów.

Zadanie jest jednak trudne, bo przyjdzie nam zmierzyć się z ekipą Lille. W tym sezonie „Mastify” radzą sobie solidnie w Ligue 1, gdzie zajmują czwartą pozycję ze stratą siedmiu punktów do PSG. Gorzej jest natomiast w Lidze Europy, gdzie z dziewięcioma punktami zajmują dwudziestą pozycję. Wciąż jednak są w stanie awansować do fazy play-off. Co prawda Lille ostatnio wpadło w mały dołek formy.

Najpierw polegli oni z Rennes na własnym obiekcie, później musieli uznać wyższość Lyonu w Pucharze Francji. Mają więc ogromną motywację, aby przełamać się z liderem Ligue 1. Byłoby to bez wątpienia duże osiągnięcie i dopisane punkty tam, gdzie raczej mało kto się ich spodziewał. Motywacje obu stron są więc znane i dają nam szansę na ciekawe starcie. Faworytem jest oczywiście PSG.

PSG faworytem, ale czy na pewno?

Patrząc na bilans nie powinniśmy mieć problemu ze zdobyciem trzech punktów. W ostatnich dziesięciu spotkaniach PSG wygrało siedem razy, raz przegrało i dwukrotnie zremisowało. Ostatni raz zmierzyliśmy się 5 października, kiedy to na Stade Pierre-Mauroy padł remis – 1:1 po bramkach Mendesa i Ethana Mbappe. Paryżanie muszą mieć się na baczności, bowiem jakakolwiek strata punktów może oznaczać powiększenie różnicy punktowej między nami i Lens.

Dodatkowo potknięcie może wykorzystać Marsylia i zmniejszyć stratę. Nie możemy sobie na to pozwolić, bo mały kryzys po meczu z Paris FC może przerodzić się w lokalny pożar. Luis Enrique ze swoimi żołnierzami powinni jednak stanąć na wysokości zadania i zgarnąć kolejne ważne punkty do tabeli francuskiej Ekstraklasy. Początek meczu o 21:00.