Po nieudanym spotkaniu w Lizbonie PSG powraca do rywalizacji w Ligue 1. Uda się na południowy wschód w stosunkowo niedaleką podróż i zmierzy się z ekipą Auxerre.
Ostatnie tygodnie to ewidentna zadyszka PSG. Odpadnięcie z Pucharu Francji, porażka w Lidze Mistrzów. O tyle dobrze, że w Ligue 1 poradziliśmy sobie z Lille wygrywając 3:0. Nie zmienia to jednak faktu, że podopieczni Enrique w ostatnim czasie mocno odbiegają od formy, którą prezentowali w sezonie 2024/2025. Łatwiej jednak nie będzie, bo już dziś zmierzymy się z walczącym o utrzymanie Auxerre.
Z pewnością nie będzie to proste spotkanie. Gospodarze są w trudnym położeniu zajmując przedostatnią pozycję w tabeli. Jak tlenu potrzebują punktów, bo utrzymanie ucieka im coraz mocniej. Do bezpiecznej strefy brakuje im sześciu punktów. Można więc spodziewać się, że będą „gryźli trawę” jak mawia się w piłkarskiej nomenklaturze.
Założyć więc można, że podejdą z ogromną werwą do spotkania z Mistrzami kraju. PSG nie będzie miało łatwego zadania, bowiem niemal pewne jest, że Auxerre zagra bardzo niskim blokiem obronnym. Przebicie się przez niego będzie sporym wyzwaniem. Szczególnie, że w ostatnim czasie mamy problemy ze skutecznością. Naturalnie jesteśmy faworytem, jednak to o niczym nie świadczy.
Musimy mieć na uwadze fakt, że inne ekipy jedynie czekają na nasze potknięcia. Lens chce zwiększyć przewagę a Marsylia zmniejszyć stratę. Jakakolwiek utrata punktów może być więc dla nas bardzo bolesna i jeszcze bardziej podkopać i tak nadszarpniętą pewność siebie. Co prawda trener zachowuje spokój, jednak ewidentnie tym ruchem chce zdjąć presję z piłkarzy.
Czeka nas bardzo trudne taktycznie spotkanie w którym o zwycięstwie może zadecydować jedna bramka. Emocje już powoli rosną, początek rywalizacji o 20:00 na Stade De l’Abbe-Deschamps.

