Luis Enrique przed starciem z Metz: „To bardzo ważny mecz”
Paryżanie już za pół godziny rozpoczną starcie z „czerwoną latarnią” ligi – FC Metz. Wczoraj z dziennikarzami spotkał się Luis Enrique, który odpowiedział na ich pytania. Zapewnił, że nie będzie mowy o odpuszczaniu w tym meczu. Co poza tym miał do powiedzenia?
O ZWYCIĘSTWIE W MONAKO
„Jestem bardzo zadowolony z tego, co widziałem w tym meczu, oraz z determinacji zespołu, który po przegrywaniu 2:0 walczył o zwycięstwo. Cieszę się, że piłkarze poradzili sobie z tą trudną sytuacją. Ogólnie uważam, że nasz zespół wykazał się dużą odpornością w obliczu problemów, z którymi borykaliśmy się w tym sezonie i w poprzednich dwóch sezonach, a to jest bardzo ważne”.
O ZNACZENIU MECZU Z METZ
„Do meczu z Metz podejdziemy tak samo jak do każdego innego. To bardzo ważny mecz, ponieważ musimy wywrzeć presję na Lens i zdobyć trzy punkty. Nie pamiętam żadnego meczu z drużyną z dolnej części tabeli, który przebiegłby bez żadnych komplikacji. Potrzebujemy tych trzech punktów”.
O WALCE O TYTUŁ
„Lens to prawdziwa drużyna, wygrała wiele meczów i zasługuje na swoje miejsce. Dla nas to motywujące. Kilka meczów temu rozmawialiśmy z zawodnikami o tym, jak trudno jest wygrać mistrzostwo. Mamy mniej więcej tyle samo punktów, co w poprzednich dwóch sezonach, ale jest to trudniejsze, ponieważ nasi konkurenci poprawili się”.
O KONTUZJI OUSMANE’A DEMBÉLÉ
„Dla Ousmane’a to był cios. Nie chcemy ryzykować z zawodnikami, ale kontuzje są częścią futbolu na najwyższym poziomie. Różnica między tym sezonem a dwoma poprzednimi polega na liczbie kontuzji. Uniemożliwia nam to rotację składu i ma wpływ na czas gry, więc musimy zarządzać tym inaczej. Ten sezon jest bardzo nietypowy, ale musimy sobie z tym poradzić”.
O ZARZĄDZANIU WARRENEM ZAÏRE-EMERY I VITINHĄ
„Każdego dnia myślę o tym, żeby dać im odpocząć, ale musimy koniecznie wygrać z Metz. To przeciwnik, z którym zawsze mieliśmy problemy i wiemy, że jutro nie będzie inaczej. Oczywiście chciałbym dać Warrenowi i Viti odpocząć”.
