Były piłkarz o 1/4 finału: „Będą musieli zagrać bardzo dobrze w pierwszym meczu”

Emocje już powoli nie pozwalają nam siedzieć w spokoju. Już dzisiaj rozegramy pierwszy mecz ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Przed spotkaniem z klubowymi mediami rozmawiał były prawy obrońca PSG – Christophe Jallet. Uważa on, że PSG musi uzyskać dobry wynik w pierwszym spotkaniu. Przedstawiamy wam krótką rozmowę z piłkarzem przetłumaczoną na język Polski.

Christophe, co sądzisz o meczu z Liverpoolem?

„Ta drużyna Paris Saint-Germain wywarła na mnie duże wrażenie w starciu z Chelsea i w pewnym sensie mnie uspokoiła. Zwłaszcza w rewanżu, gdzie pokazali taką samą kontrolę nad boiskiem jak w zeszłym sezonie, a zawodnicy wrócili do swojej najlepszej formy i wyglądają na pewnych siebie. Zawsze trudno jest przewidzieć wynik dwumeczu w Lidze Mistrzów, bo trzeba wziąć pod uwagę tak wiele czynników”.

Jak się czujesz przed meczem?

„Będą musieli zagrać bardzo dobrze w pierwszym meczu, aby wyznaczyć kierunek tej rywalizacji, ponieważ na Anfield nigdy nie jest łatwo. W zeszłym sezonie rozegrał się tam szalony mecz, ale dla drużyny gości nigdy nie jest łatwo. Lepiej jest osiągnąć dobry wynik w pierwszym meczu, aby spokojniej przystąpić do rewanżu”.

Wsparcie kibiców może być decydującym czynnikiem, prawda?

„Pomagają nam przez cały czas. Paryżanie to zupełnie osobna liga. Przeciwnicy, którzy gościli PSG i ich kibiców, z niecierpliwością czekają na to, jak kibice się zaprezentują. Występ na boisku i występ na trybunach są na równi. W każdym meczu panuje pewnego rodzaju jedność: kibice zawsze są gotowi dać z siebie wszystko, a piłkarze odpłacają się za to na boisku. To dodatkowa broń, co mogła zobaczyć cała Europa, zwłaszcza w zeszłym roku”.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *