Kamień z serca! Vitinha wraca do składu!
Jest! Udało się! Vitinha wraca do składu po kontuzji odniesionej w meczu z Olympique Lyon. Raport medyczny w pełni to potwierdza. Będziemy więc do spotkania z Bawarczykami przystępować w najmocniejszym możliwym zestawieniu!
Właściwie od momentu jego zejścia z boiska we wspomnianym przegranym meczu trwała walka o jego powrót do zdrowia. Moment urazu był niepokojący, bo noga nienaturalnie mu przeskoczyła i mogło to oznaczać dosłownie wszystko. Od naciągnięcia po zerwanie mięśnia. Ostatecznie doznał on urazu pięty, gdzie wdał się stan zapalny. Opuścił spotkania z Angers i Nantes w pełni skupiając się na powrocie do gry na półfinałowe starcia. I udało mu się to!
W praktyce więc jedynym kontuzjowanym, który i tak raczej nie pojawiłby się na boisku, jest Quentin Ndjantou. Jego uraz najpewniej zakończył mu sezon i wróci dopiero w presezonie 26/27. Najważniejsza informacja jednak się sprawdziła. Nasz maestro będzie obecny i wspomoże drużynę co może okazać się kluczowe. Pytaniem pozostaje czy ta przerwa nie wpłynęła znacząco na jego rytm meczowy.
