Barcelona obserwuje wychowanka PSG
Paryżanie potrafią szkolić, to jest pewne i z każdą chwilą współpracy z Luisem Enrique to się potwierdza. Warren, Senny, Quentin to wzorowe przykłady. Jest też jednak mniej oczywisty przykład – David Boly. To nim ma interesować się FC Barcelona.
Hiszpan potrafi i lubi stawiać na młodych zawodników, ale tylko w momencie gdy widzi ich faktyczny postęp. Ważną rolę w zespole stanowi Warren Zaire-Emery. On jednak już wcześniej potrafił zaznaczyć swoją obecność. Młody defensor z kolei jest dopiero na początku tej drogi. Miał już aczkolwiek okazję do debiutu w pierwszej drużynie. Zagrał w jednym ze spotkań Pucharu Francji, jednak głównie gra w drużynie U-19. To i tak dobry wynik jak na 17 letniego Davida.
Szczególnie, że wyróżnia się profilem spośród kolegów. Przypomina nieco Achrafa Hakimiego – duży ciąg na bramkę, umiejętność dryblingu i duża wydolność. Gorzej jest natomiast z samą defensywą, jednak to wciąż młody zawodnik i bez problemu wkrótce powinien to opanować. „Le Parisien” uważa go za jednego z najbardziej obiecujących zawodników na swojej pozycji. To powoduje, że zaczyna się nim interesować wiele europejskich gigantów.
Najbardziej zdeterminowana ma być FC Barcelona, która ma obserwować go „od dłuższego czasu”. Duma Katalonii szuka możliwości na zbudowanie przyszłej głębi składu i widzi w Boly’m idealnego kandydata. PSG jednak nie jest do końca skłonne podjąć jakiekolwiek rozmowy. Bliżej im do przedłużenia wygasającej w czerwcu 2027 roku umowy. Szczególnie, że coś widzi w nim sam Luis Enrique – a to duże wyróżnienie. Zapowiada się więc ciekawa walka o młodego defensora.
