Here We Go! PSG będzie mieć nowego bramkarza
PSG z impetem weszło w trwające od ponad miesiąca okno transferowe. Z drużyną pożegnali się już m.in. Gonçalo Ramos oraz Kang-in Lee, a na Parc des Princes zameldowali się Lucas Digne oraz Maghès Akliouche. To jednak dopiero początek transferowej ofensywy Paryżan. Klub aktywnie poszukuje kolejnych okazji na rynku i coraz więcej mówi się o potencjalnych przenosinach Ferrana Torresa, Miki Godtsa oraz nowego bramkarza.
I to właśnie obsada bramki wzbudza w ostatnich dniach najwięcej emocji. Najważniejszą informację, opatrzoną słynnym „Here We Go”, przekazał Fabrizio Romano. Włoski dziennikarz potwierdził tym samym pojawiające się od dłuższego czasu doniesienia: Paris Saint-Germain doszło do porozumienia z Parmą w sprawie transferu Ziona Suzukiego. Japoński bramkarz ma kosztować 35 milionów euro.
Transfer 23-latka jest pokłosiem jego bardzo udanego występu na mundialu, podczas którego reprezentacja Japonii dotarła do fazy pucharowej i pożegnała się z turniejem dopiero po spotkaniu z Brazylią.
Nie jest jednak przesądzone, że Suzuki od razu zakotwiczy w ekipie ze stolicy Francji. Media z całego świata donoszą, że Luis Enrique rozważa wypożyczenie Japończyka, aby zapewnić mu regularną grę i możliwość dalszego rozwoju. Taki scenariusz stanie się szczególnie prawdopodobny, jeśli w PSG pozostanie Lucas Chevalier. Wówczas Suzuki miałby spędzić co najmniej rok na wypożyczeniu, a jednym z zainteresowanych klubów jest włoski potentat – Juventus Turyn. „Stara Dama” widzi w Japończyku idealną „jedynkę” i do ostatniej chwili walczyła o jego transfer definitywny.
W poprzednim sezonie Zion Suzuki wystąpił w 22 spotkaniach na włoskich boiskach, zachowując sześć czystych kont. Był również podstawowym bramkarzem Japonii podczas tegorocznych mistrzostw świata – rozegrał cztery mecze, w tym jeden bez straty gola.
