Paryżanie ponownie zwracają się w jego kierunku. Krótki kontrakt pomoże w negocjacjach?
Koniec sezonu jest już bardzo bliski. Nic więc dziwnego, że ponownie na nowo rozpalają się plotki o ewentualnych transferach Mistrzów Francji. Pod uwagę po raz kolejny zaczęto brać napastnika Borussi Dortmund, któremu za rok kończy się kontrakt. PSG to wykorzysta?
Coraz więcej wskazuje, że PSG może dokonać niemałych przetasowań w zespole. Gotowy do odejścia ma być Bradley Barcola, poza planami znajdują sie również Kang-In Lee oraz Goncalo Ramos. Bardzo prawdopodobne jest też odejście Lucasa Chevaliera oraz Senny’ego Mayulu. Jak można łatwo wywnioskować najwięcej stracimy w tercji ofensywnej zespołu. Dlatego też zarząd prężnie działa, aby przygotować się na ewentualne wypełnienie tych luk. Wzrok Luisa Camposa ponownie skierował się w stronę Bundesligi.
Tam w Borussi Dortmund gra Karim Adeyemi, który już wcześniej znajdował się w kręgu zainteresowań paryżan. Dortmundczycy mają z nim trudny orzech do zgryzienia. Proponowano mu nową umowę, jednak rozmowy nie przebiegają zgodnie z oczekiwaniami. To stawia ich w trudnej sytuacji – sprzedać, czy zostawić aby za rok odszedł za darmo? Rozsądne więc wydaje się jego „upłynnienie”, nawet za mniejszą kwotę. Na to właśnie liczy PSG, które gotowe jest złożyć za niego ofertę.
W sezonie 2025/2026, a szczególnie pod jej koniec, Niemiec może narzekać na brak ilości minut. Z reguły wchodził on z ławki na kwadrans, czasem trochę dłużej. To jest właśnie jednym z głównych powodów jego odejścia – informuje BVBBUZZ. To przełożyło się na 39 wystepów 10 goli i 6 asyst. Portal Transfermarkt wycenia go 50 milionów euro co nie powinno stanowić problemu dla „Les Parisiens”.
