PSG – AS Monaco: hit na Parc des Princes. Mistrz Francji pod presją

Dwa remisy 2:2, Monaco z kompletem punktów

Trzecia kolejka Ligue 1 przynosi jedno z najbardziej elektryzujących spotkań początku sezonu. Na Parc des Princes Paris Saint-Germain podejmie AS Monaco, a stawką będzie nie tylko prestiż, ale również niezwykle ważne punkty na starcie nowej kampanii.

Dla PSG będzie to szczególny wieczór. Paryżanie w dwóch pierwszych kolejkach nie zdołali odnieść zwycięstwa – najpierw zremisowali 2:2 z Rennes, a następnie takim samym wynikiem zakończyło się ich spotkanie z Lille. Co ciekawe, w obu meczach mistrzowie Francji musieli gonić wynik, a przeciwko Lille uratowali punkt dzięki dwóm bramkom zdobytym w doliczonym czasie gry.

Na własnym stadionie podopieczni Luisa Enrique będą więc chcieli wreszcie zaprezentować pełnię swoich możliwości. Problem w tym, że po drugiej stronie stanie Monaco, które rozpoczęło sezon zdecydowanie lepiej. Zespół prowadzony przez Filipe Luísa wygrał oba pierwsze mecze ligowe i przystępuje do piątkowego hitu z kompletem punktów. Monaco ma zatem szansę rozpocząć sezon trzema zwycięstwami po raz drugi w XXI wieku.

Monaco już sprawiało PSG ogromne problemy

Paryżanie mają również rachunki do wyrównania. Monaco było jedynym zespołem, który w poprzednim sezonie dwukrotnie pokonał PSG w Ligue 1. Co więcej, ostatnie ligowe starcie tych drużyn na Parc des Princes zakończyło się zwycięstwem Monaco 3:1.

To sprawia, że piątkowe spotkanie zapowiada się jako coś więcej niż zwykły ligowy mecz. PSG chce odzyskać kontrolę nad sytuacją w tabeli i rozpocząć marsz po kolejny tytuł, natomiast Monaco ma okazję udowodnić, że świetny początek sezonu nie jest przypadkiem.

Paryżanie muszą uważać do ostatniego gwizdka

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów gry PSG na początku sezonu jest ich skuteczność w końcówkach spotkań. W 2026 roku paryżanie zdobyli już sześć bramek w doliczonym czasie drugiej połowy Ligue 1 – co najmniej dwie więcej niż jakikolwiek inny zespół w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Monaco będzie jednak chciało uniknąć scenariusza, w którym prowadzenie wymyka się w ostatnich minutach. Szczególnie dużo uwagi defensywa gości będzie musiała poświęcić ofensywie PSG, z Ousmane’em Dembélé, Chwiczą Kwaracchelią i Désiré Doué na czele.

Po stronie Monaco jednym z zawodników, na których warto zwrócić szczególną uwagę, będzie Paris Brunner. Młody napastnik popisał się dubletem w ostatnim ligowym meczu z Olympique Marsylia, zakończonym zwycięstwem Monaco 2:0.

PSG pod presją, Monaco bez kompleksów

Choć sezon dopiero się rozpoczął, piątkowe spotkanie może mieć duże znaczenie dla obu drużyn. PSG potrzebuje zwycięstwa, aby uniknąć kolejnego potknięcia i nie dopuścić do powstania większej straty już na początku walki o mistrzostwo. Monaco natomiast może jednym zwycięstwem nad aktualnym mistrzem wysłać jasny sygnał całej lidze.

Jedno jest pewne: Parc des Princes będzie świadkiem starcia dwóch drużyn znajdujących się obecnie na zupełnie różnych biegunach. PSG wciąż szuka pierwszego ligowego zwycięstwa, podczas gdy Monaco przyjeżdża do Paryża z kompletem punktów i dużą wiarą w swoje możliwości.

Czy mistrz Francji wreszcie się przełamie, czy Monaco ponownie okaże się dla PSG wyjątkowo niewygodnym rywalem?

Odpowiedź poznamy już w piątkowy wieczór.

Podobne wpisy