Za nami najciekawsze starcie 12. kolejki francuskiej Ligue 1. Po wtorkowej porażce w Lidze Mistrzów, Paris Saint-Germain pokonało Olympique Lyon 3:2 za sprawą bohaterskiego trafienia João Nevesa. Co jeszcze wydarzyło się podczas „Derbów Świateł”? Przybliżamy szczegóły oraz najciekawsze momenty.

Z racji braków kadrowych, mogliśmy zaobserwować liczne zmiany w składzie wyjściowym PSG. Pod nieobecność Achrafa Hakimiego oraz Nuno Mendesa pozycje bocznych obrońców przejęli Lucas Hernandez oraz Warren Zaïre-Emery. Co zaskakujące, całe spotkanie na ławce rezerwowych przesiedział Bradley Barcola.

Skład wyjściowy PSG. Źródło: FotMob

Pierwsza wyjątkowa sytuacja miała miejsce już w 11. minucie, kiedy to Khvicha Kvaratskhelia dośrodkował w stronę Senny’ego Mayulu. Młody zawodnik nie wykorzystał jednak swojej szansy na otwarcie wyniku i uderzył nad poprzeczką. Blisko trafienia główką był w 19. minucie Willian Pacho, który przejął piłkę po rzucie rożnym.

Upragniona bramka dla Paryżan padła w 26. minucie. Vitinha zdecydował się na długie podanie do Warrena Zaïre-Emery’ego, który wykorzystał błąd w obronie gospodarzy i tym sposobem zdobył pierwszego gola w sezonie. Zaledwie cztery minuty później w bardzo podobnym stylu do siatki trafił Afonso Moreira z Lyonu, co po długiej dominacji Paryża uczyniło spotkanie bardziej wyrównanym.

W 33. minucie PSG ponownie objęło prowadzenie. Swojego pierwszego gola w Ligue 1 w bieżącej kampanii strzelił Kvaratskhelia. Jednocześnie była to druga asysta Vitinhi w tym starciu.

Lyon starał się odrobić stratę; na trzy minuty przed końcem pierwszej części swoich sił próbował kapitan OL – Nicolas Tagliafico, jednak trafił w słupek.

Początek drugiej połowy był momentem przebudzenia się ofensywy Lyonu. W 50. minucie Ainsley Maitland-Niles wykopał piłkę do góry; po odbiciu się od murawy, w wyniku niedopatrzenia Lucasa Chevalier, wpadła ona do bramki. Gospodarze ponownie wyrównali wynik. Odpowiedzieć próbował Kang-In Lee, strzelając z krawędzi pola karnego, jednakże bramkarz przeciwników Dominik Greif z łatwością zatrzymał uderzenie.

Po godzinie gry Luis Enrique zdecydował się na pierwszą modyfikację składu; za Senny’ego Mayulu na murawę wszedł Quentin Ndjantou. Niedługo później doszło do potrójnej zmiany. Boisko opuścili Kvicha Kvaratskhelia, Lucas Hernandez oraz Fabian Ruiz; zastąpili ich kolejno: Gonçalo Ramos, Marquinhos oraz Ibrahim Mbaye.

Podobnie jak w zeszłotygodniowym spotkaniu z Niceą, największe emocje przyniosły ostatnie minuty meczu. W trzeciej minucie doliczonego czasu, za sprawą drugiej żółtej kartki po faulu na João Nevesie, boisko opuścił Tagliafico. Gdy podział punktów na Groupama Stadium zdawał się być przesądzony, wspomniany wcześniej Portugalczyk zaliczył spektakularne trafienie głową.

João Neves, Źródło : Le Politique

Paryż wraca do domu z kolejnymi trzema punktami wywalczonymi w ostatnich minutach. Najlepszym zawodnikiem spotkania został Vitinha, który po raz kolejny ukazał nie tylko doskonałą kontrolę nad linią pomocy, ale również umiejętność skutecznej gry w defensywie.

Dzięki temu zwycięstwu Paris Saint-Germain znów znajduje się na pozycji lidera w tabeli Ligue 1 z 27 punktami na koncie.

Na najbliższe zmagania Paryżan w ramach francuskiej ekstraklasy poczekamy aż do soboty 22 listopada, kiedy to na Parc des Princes zmierzą się z drużyną Le Havre.