Kapitan zdecydował o wyniku: „Le Classique się nie gra, tylko wygrywa”
Za nami jeden z ważniejszych meczów w sezonie Ligue 1 – klasyk z Olympique Marsylią. Spotkanie zakończyło się naszą wygraną 2:1. Zwycięską bramkę strzelił nasz kapitan – Marquinhos dla którego to już trzecia bramka w tym sezonie francuskiej ekstraklasy.
Z meczu na mecz PSG gra coraz lepiej. Niech świadectwem tego będzie aż 31 oddanych strzałów na bramkę Marsylii. Wciąż niestety możemy narzekać na skuteczność, która kuleje. Najważniejszy jednak w tej sytuacji jest wynik i wygrana z odwiecznym rywalem. Podobnie do sprawy podchodzi nasz kapitan – Marquinhos.
„Zwycięstwo tutaj to zawsze przyjemność. Kiedy przyjeżdżasz tu i wygrywasz, to wspaniałe uczucie, niezależnie od tego, czy mecz był wyrównany, czy nie. Mieliśmy tu już łatwiejsze spotkania, ale dzisiaj zagraliśmy dobrze. Musieliśmy też bronić się, i choć przed tym meczem zajmowali przedostatnie miejsce w tabeli, to jest to dobra drużyna, która rzuciła nam wyzwanie na boisku. Udało nam się pokonać trudności i wygrać, a to daje ogromną satysfakcję. Bardzo się cieszę, że udało nam się tu wygrać” – przyznaje.
Dla Marqui’ego początek sezonu jest wyjątkowy pod względem statystyk. Trzy gole w pięciu meczach to wynik godny napastnika, a nie obrońcy. Jednocześnie, poza zapewnieniem wygranej PSG, zrównał się ilością bramek z Lucasem Mourą i zajmuje ex aequo 17. lokatę wśród najskuteczniejszych zawodników zespołu.
Marqui pnie się w klasyfikacji strzelców
„Jak często powtarzamy, w Le Classique się nie gra, tylko wygrywa – czy to tutaj, czy u siebie – i naprawdę cieszymy się, że wygraliśmy ten mecz. Jeśli chodzi o moją bramkę, to chyba wyrównałem liczbę bramek Lucasa Moura w klubie, prawda? 46 bramek to świetny wynik! Wiemy, jak trudno jest strzelać gole, ale kiedy pojawia się szansa, by pomóc drużynie w zwycięstwie, to zawsze jest to coś dobrego, zwłaszcza tutaj, w Marsylii.” – dodał.
Teraz czeka nas przerwa reprezentacyjna. Do gry powrócimy 10 października meczem z Le Mans. Cztery dni później zagramy piekielnie trudne spotkanie wyjazdowe z Manchesterem City w Lidze Mistrzów. Oby więc zakończyła się ona dla nas bez kontuzji, które uwielbiają nas prześladować podczas zgrupowań kadr.
Zdjęcie w grafice: Marquinhos Brazil V Morocco 13 June 2026-75, autor: Bryan Berlin, licencja CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons. Zmodyfikowano (kadr, tytuł, logo). Grafika jest utworem zależnym udostępnionym na tej samej licencji (CC BY-SA 4.0); logo FC Pologne i znaki PSG nie są objęte licencją CC.
Co o tym sądzisz? Rozmawiamy o PSG w Społeczności FC Pologne na WhatsAppie.
Dołącz do rozmowy