Marquinhos: „To niesamowite! Kolejny finał!”
Emocje powoli opadają, kibice i piłkarze wciąż dochodzą do siebie i dociera do nich ten jeden fakt – mamy drugi z rzędu finał Ligi Mistrzów! Jak przekonuje Marquinhos – „to była długa i trudna droga” a awans w pełni nam się należał.
Z wypowiedzi kapitana jasno można wywnioskować, że to dla niego ogromne emocje. „To niesamowite! Kolejny finał! W ciągu 13 lat spędzonych w klubie był to piąty półfinał, a teraz trzeci finał. Widzieliście, jak daleko zaszliśmy – to była długa i trudna droga. Ta rywalizacja z Bayernem to były dwa szalone mecze! Ale dotarliśmy do finału i zasługujemy na to. Ciężko na to pracowaliśmy od pierwszego dnia sezonu. Chcieliśmy znów przeżyć tę chwilę”.
Osiągnęliśmy coś niesamowitego, po bardzo wyczerpującym sezonie 24/25 po którym nie mieliśmy zbytnio czasu na odpoczynek, udało się ponownie sięgnąć po finał Ligi Mistrzów. Jak zapewnia Brazylijczyk, pomimo problemów, taki był ich cel od samego początku. „Chcieliśmy dotrzeć do tej fazy sezonu i wciąż mieć przed sobą takie cele do osiągnięcia. Teraz musimy cieszyć się tą chwilą, ale wciąż mamy wiele do zrobienia. Musimy zachować właściwe nastawienie i podejść do finału tak samo, jak w zeszłym roku„.
Kluczem do tego sukcesu jest monolit. Każdy walczy za każdego, każdy wspiera kolegę z drużyny i nie odpuszcza w żadnej sytuacji. To duża zasługa zarządu i sztabu co podkreśla kapitan. „Każdy zawodnik daje z siebie wszystko na boisku, robi to, co do niego należy. Ta mentalność pochodzi od trenera, Luisa Camposa i prezesa, którzy doprowadzili tę drużynę do tego punktu. To nasza największa siła. Aby dotrzeć do finału Ligi Mistrzów i przejść tę drogę, potrzebujemy wszystkich i myślę, ryzykując powtórzenie się, że pokazaliśmy, iż jest to klucz do sukcesu naszej drużyny i naszej siły”.
