Mistrzowie wrócili do gry. Ferran Torres z hattrickiem

14 celnych strzałów do 4 i 72% posiadania

Za takim PSG tęsknili kibice. Po przeciętnym rozpoczęciu sezonu na krajowym podwórku Paryżanie w pięknym stylu rozpoczęli swój udział w nowej odsłonie Ligi Mistrzów, zwyciężając 6:1 domowe spotkanie ze Slovanem Bratislava.

Dublet Dembélé

Już od pierwszych minut zawodnicy Luisa Enrique nie mieli problemu z płynnym kreowaniem akcji. W 17. minucie paryską dominację udokumentował Ousmane Dembélé, strzelając z prawej strony. Asystował mu Nuno Mendes, który uderzał zza pola karnego. Zaledwie sześć minut później zdobywca Złotej Piłki podwoił ten wynik, sięgając głową piłki posłanej przez Dro Fernándeza.

Uno, dos, tres…

Paryżanie zdecydowanie prowadzili grę, nie pozostawiając przeciwnikom okazji do kontrataku. Szczególnie duża liczba zagrań miała miejsce po prawej stronie boiska. W 32. minucie Ferran wbiegł pomiędzy dwóch obrońców Bratysławy i przejął futbolówkę od Dembélé. Tym sposobem zdobył swojego pierwszego gola w barwach PSG w rozgrywkach Ligi Mistrzów.

W drugą połowę Paryżanie weszli z hukiem. Zaledwie chwilę po gwizdku Maghnes Akliouche wyminął przeciwników i zakończył swój pęd podaniem do Ferrana Torresa. Ten wpakował piłkę w sam środek bramki, notując drugie trafienie w tym starciu. To jednak nie koniec osiągnięć Hiszpana. W 57. minucie po wykonaniu rzutu rożnego przez Dembélé, Ferran nieoczekiwanie trafił do siatki kolanem.

Tymczasem mistrzowie Słowacji również doczekali się swojej chwili. Wszystko za sprawą Suleimana Camary, którego nie zdołał zatrzymać Ilya Zabarnyi.

By urozmaicić końcówkę spotkania, Luis Enrique zdecydował się na zmiany. Boisko opuścili Willian Pacho, Ousmane Dembélé, Nuno Mendes oraz Ferran Torres. Zastąpili ich kolejno Lucas Hernández, Mika Godts, Lucas Digne i Lucas Beraldo.

Na sam koniec, gdy gra nabrała większego spokoju, swoje trafienie na 6:1 po stałym fragmencie gry dołożył jeszcze Fabián Ruiz.

Nieprawdopodobne liczby

Statystyki ukazują, jak wyraźna była dominacja PSG nad Bratysławą. Przy 14 strzałach celnych oddanych przez gospodarzy, goście oddali tylko cztery, co i tak dało im jedną bramkę. Paryżanie mieli także m. in. 72% posiadania piłki oraz 92% celnych podań.

Podsumowanie

Początek nowej kampanii w Lidze Mistrzów zakończył się imponującym rezultatem i wyczekanym pierwszym zwycięstwem w sezonie. Po pierwszej kolejce fazy ligowej Ligi Mistrzów PSG zdobywa trzy punkty i zajmuje pierwsze miejsce w tabeli, tuż nad Barceloną.

Następnym europejskim przeciwnikiem Paryżan będzie Manchester City, z którym zmierzą się już 14 października na Etihad Stadium.

Podobne wpisy

Jeden komentarz

Możliwość komentowania została wyłączona.