Piłkarz PSG skazany! Usłyszał wyrok za wykroczenie
Kariera Yorama Zague weszła w bardzo ostry zakręt. Po pierwsze nie prezentuje zbyt wysokiej formy i tuła się po wypożyczeniach. Co gorsza podczas pobytu na jednym z nich wszedł w konflikt z prawem za co usłyszał wyrok. Nie chodzi tutaj jednak o bardzo poważne przestępstwo.
Swoją seniorską karierę mający obecnie 19 lat Yoram rozpoczął w drużynie PSG w sezonie 23/24 już pod wodzą Luisa Enrique. W pięciu spotkaniach zdołał nawet raz trafić do siatki co dawało nadzieje na dalszy rozwój w strukturach klubu. Faktycznie pozostał w Paryżu, jednak w kolejnych, najpiękniejszych w naszej historii, rozgrywkach rozegrał mecz mniej. Zaczęto sobie zdawać sprawę, że to nie poziom Mistrza Francji i na obecny sezon zdecydowano się na jego wypożyczenie.
Dołączył do drużyny FC Kopenhaga jednak i tam nie zagrzał sobie zbytnio miejsca. Zagrał w siedmiu spotkaniach zdobywając dwie bramki, niestety w trakcie pobytu w stolicy Danii wszedł w konflikt z prawem. Jak informuje „Copenhagen Sundays” – w grudniu ubiegłego roku dał się złapać fotoradarowi, który wykrył, że na ograniczeniu do 50 km/h rozpędził swój samochód do 104 km/h. W Danii jest to wykroczenie za które grozi więzienie. Na wyrok musiał jednak poczekać i dopiero teraz wyszedł on na światło dzienne.
Po poniedziałkowej rozprawie, na której przyznał się do zarzucanych czynów, został skazany na 20 dni bezwzględnego więzienia. Otrzymał też trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów. Problem jest jednak taki, że nie przebywa on już w Danii. Jego wypożyczenie zostało skrócone i obecnie jest zawodnikiem KAS Eupen, które należy do QSI. Może to wiązać się właśnie ze wspomnianym incydentem. Duńskie media informują, że Zague faktycznie może wrócić do Danii i odbyć tę karę. Dodają jednak, że w takim wypadku wyrok zostanie złagodzony i zastosowany zostanie wobec niego dozór elektroniczny.
