Yan Diomande: „PSG to drużyna, którą kocham od dziecka”
Po rezygnacji z Juliana Alvareza PSG skupiło swoją uwagę na osobie Yana Diomande. Młody skrzydłowy ma być głównym celem transferowym a teraz wysyła subtelny sygnał – jestem gotowy na zmianę.
Trzeba przyznać, że Diomande to jeden z najbardziej obiecujących młodych zawodników na świecie. Jego kariera rozwija się w zawrotnym wręcz tempie. Po krótkim pobycie w Leganes trafił do RB Lipsk, które widziało w nim ogromny potencjał. Potencjał, który szybko okazał się uwalniać. 19-latek błyszczał w tym sezonie zarówno w Bundeslidze jak i reprezentacji. Przyciągnęło to uwagę wielu zespołów, które pomimo trudnych negocjacji postanowiły o niego zawalczyć.
Najbliżej jest mu obecnie do PSG, które najpewniej będzie musiało znaleźć zastępstwo za Bradleya Barcole, który ma w planach opuścić klub. Choć to wciąż jedynie plotki to podsyca je sam piłkarz, który udzielił wywiadu „L’Equipe”. Wysłał tym samym jasny sygnał do środowiska – jestem gotowy na zmianę i chcę trafić właśnie do Paryża. „PSG to drużyna, którą kocham od dziecka. Mój ojciec kibicuje PSG i jest to zespół, który podziwiam jako fan piłki nożnej”. – wyznał.
Nie ukrywa, że byłoby to dla niego ogromne wyróżnienie, a sama zmiana klubu nie powinna być problemem. „Byłaby to dla mnie przyjemność przyjść tutaj i grać dla jednego z największych klubów na świecie. Zawsze miło jest tu przyjeżdżać, ponieważ mówi się tu po francusku, więc myślę, że adaptacja nie byłaby trudna. Dlaczego więc nie?” – dodał po chwili 19-latek.
Na razie jednak w pełni skupiony jest na Mundialu. Na nim Wybrzeże Kości Słoniowej zmierzy się w grupie E z Niemcami, Curacao oraz Ekwadorem. „Nie sądzę, żebym teraz wybiegał myślami w przyszłość lub skupiał się na czymkolwiek innym. Jak już mówiłem, pozostaję skoncentrowany na mistrzostwach świata” – zakończył młody skrzydłowy.
