Zawodnik PSG okazał się talizmanem reprezentacji Hiszpanii

Wczorajsze spotkanie (14.07) pomiędzy Francją a Hiszpanią przez wielu było uznawane za przedwczesny finał. Nic w tym dziwnego, ponieważ na papierze obie drużyny prezentowały się znakomicie. W obu składach znajdowali się m.in. laureat nagrody Złotej Piłki, zdobywcy Ligi Mistrzów oraz najbardziej perspektywiczni piłkarze młodego pokolenia. Niestety, dla wielu kibiców starcie gigantów okazało się rozczarowaniem. Zwłaszcza dla zwolenników reprezentacji „Trójkolorowych”.

Zawodnicy Luisa de la Fuente nie dali szans drużynie „Le Blues”. Po bardzo mądrej grze i bramkach Oyarzabala oraz Pedro Porro Hiszpanie zameldowali się w finale tegorocznego mundialu, w którym zmierzą się z Anglią lub Argentyną. Analizy pomeczowe jedynie potwierdziły dominację „La Furia Roja”, a wśród ciekawostek znalazła się jedna, która ucieszy również kibiców Paris Saint-Germain.

Jak się okazuje, Hiszpania z Fabianem Ruizem na boisku nie przegrała żadnego meczu. Zawodnik PSG rozegrał dotąd 49 spotkań w reprezentacji, zdobywając siedem bramek i notując dwanaście asyst. Można zatem stwierdzić, że 30-latek jest szczęśliwym amuletem całej reprezentacji i kraju.

Niedzielny finał może okazać się 50. meczem, w którym Hiszpania z Ruizem w składzie zakończy spotkanie bez porażki. Dla 30-letniego pomocnika będzie to bez wątpienia jedno z najważniejszych spotkań w całej karierze.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *