Achraf stanie przed sądem. Chodzi o sprawę z 2023 roku!
Sprawa odnosi się do zamierzchłych już wydarzeń. Chodzi o zgłoszenie kobiety, która utrzymuje, że została zgwałcona przez Achrafa Hakimiego w jego posiadłości. Teraz w końcu sąd usiądzie do tej sprawy, której całkowicie zaprzecza sam zawodnik.
Wszystko wydarzyło się pod koniec lutego 2023 roku. Wtedy to na komisariat policji w Val-de-Marne przybyła kobieta. Utrzymywała, że doszło na niej do gwałtu choć nie zgłosiła oficjalnego zawiadomienia o przestępstwie. Według policyjnych źródeł i prawniczki kobiety doszło do czynów niedozwolonych. „Hakimi miał jej klientkę pocałować, dotykać bez jej zgody, a następnie dopuścić się gwałtu”. – stwierdzono.
Sam zawodnik karygodnie zaprzecza tej wersji. Jego adwokat zwraca również uwagę, że sama poszkodowana miała nie zgodzić się na przeprowadzenie badań lekarskich, testów DNA, analizy telefonu komórkowego oraz ujawnienie nazwiska kluczowego świadka. To stawia jej oskarżenia w dość bladym świetle, aczkolwiek sąd rozpatrzy jej oskarżenie.
Oskarżenia nie wpływają jednak w żaden sposób na jego pozycję w klubie. W tym roku ze względu na kontuzję rozegrał do tej pory jedynie 19 spotkań w których zanotował 3 bramki i tyle samo asyst. Luis Enrique spytany przez Reuters o tę sytuację odpowiedział wprost – „to sprawa dla sądu”. Pozostaje nam więc czekać na decyzję, jednak można śmiało założyć, że Achraf jest niewinny.
