„ostatni taniec” – zapowiedź meczu PSG vs AS Monaco
To będzie już trzecie starcie z tą ekipą w 2026 roku. Dwa spotkania w Lidze Mistrzów i teraz trzecie – w ramach rewanżowej rundy Ligue 1. Oj nagraliśmy się już z nimi, wystarczy.
Nasze wspomnienia z ekipą z Księstwa w tym roku można określić jako udane, choć bardzo nerwowe. W pierwszym spotkaniu 1/16 finału Ligi Mistrzów pokonaliśmy ich na wyjeździe 3:2. Mieliśmy tam dużo szczęścia, bo przegrywaliśmy już 0:2 gdy udało się odwrócić losy spotkania. Na Parc des Princes padł remis, choć i tam przegrywaliśmy w pewnym momencie 0:1.
Dużo pomogła nam nieco naciągana czerwona kartka dla Coulibaly’ego, ale nie nam to oceniać. Fakt jest taki, że awansowaliśmy dalej i zagramy o ćwierćfinał z londyńską Chelsea. Starcie z Monaco będzie więc dla nas przetarciem przed kluczowymi meczami sezonu. Ponownie zmierzymy się z nimi w Parku Książąt, jednak mamy nadzieję, że tym razem pójdzie nam lepiej niż ostatnio.
Monaco po lekkim dołku formy zaczęło powracać do żywych. Na ostatnie dziesięć spotkań wygrali cztery, cztery zremisowali i dwa przegrali. Regularnie więc punktują a co ważne z naszej perspektywy – pokonali Lens na wyjeździe. Mamy więc niezłą przewagę, którą wypadałoby utrzymać. Jednocześnie też mamy duże doświadczenie w grze z tym zespołem.
Doświadczenie nie oznacza jednak pewnej wygranej, AS Monaco nigdy nie było dla nas wygodnym przeciwnikiem. Potwierdzili to w Lidze Mistrzów i teraz będą mieli okazję ponownie udowodnić, że nie boją się rywalizacji z nami. Można więc spodziewać się wyrównanego spotkania w którym zadecydować mogą detale. To będzie nasz ostatni taniec z Monakijczykami w tym roku. Początek spotkania o 20:45.
