Trener przed pierwszym meczem 1/8 finału: „Chcemy wygrać oba mecze”

Już dzisiaj PSG rozpocznie zażartą batalię o awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Naszym rywalem będzie londyńska Chelsea z którą mamy niewyrównane rachunki. Na ten mecz bardzo cieszy się Luis Enrique. Co miał do powiedzenia na konferencji prasowej?

O PRZYGOTOWANIACH SWOJEJ DRUŻYNY

„Przygotowujemy się w zwykły sposób i jesteśmy bardzo zmotywowani, ponieważ gramy w najlepszych klubowych rozgrywkach świata. To dla nas bardzo ważne, a gra na Parc jest zawsze wyjątkowa. Wsparcie naszych kibiców jest dla nas niezwykle ważne. Cieszymy się, że możemy przeżywać te chwile razem z nimi i damy z siebie wszystko, aby zapewnić im zwycięstwo”.

O JUTRZEJSZYM MECZU

„Wiele się wydarzy w tych dwóch meczach; nie zapominajmy, że jest jeszcze rewanż. Chcemy wygrać oba mecze i przygotowujemy się z myślą o tym celu. To świetna drużyna, zarówno z piłką, jak i bez niej, bardzo silna zarówno indywidualnie, jak i zbiorowo, ale nie możemy się doczekać, aby z nimi zagrać”.

O CHELSEA

„Jeśli mówimy o angielskich drużynach, powiedzmy po prostu, że są to zespoły najwyższej klasy, zwłaszcza w Lidze Mistrzów. Dobrze znamy Chelsea, ponieważ już wcześniej z nimi graliśmy, ale od tamtego czasu zmienili trenera i skład, więc staramy się być jak najlepiej przygotowani, aby wygrać te dwa mecze”.


O FORMACIE DRUŻYNY

„Najważniejsze dla mnie jest jak najlepsze przygotowanie się do tego meczu, co zrobiliśmy w tym tygodniu. To normalne, że ludzie dużo mówią o klubie, ponieważ jesteśmy PSG. Nadal ciężko pracujemy i robimy to dobrze”.

O WALCE W ŚRODKU POLA

„W tego typu meczach jest wiele różnych aspektów i trudno przewidzieć, które z nich będą kluczowe. Lubimy mieć piłkę, ale wiemy, że oni mają światowej klasy międzynarodowych graczy, więc będzie to trudne dla obu drużyn”.

O PEWNOŚCI SIEBIE DRUŻYNY

„Dużo rozmawiam z moimi zawodnikami, ale to, co mówię im o pewności siebie, jest zawsze takie samo, niezależnie od tego, czy wygrywamy, czy przegrywamy. Dużo rozmawialiśmy, zarówno indywidualnie, jak i zbiorowo. Znajdujemy się w kluczowym momencie sezonu i możemy tylko cieszyć się, że możemy rozgrywać takie mecze”.

O BRADLEYU BARCOLI

„Jego pozycja zależy częściowo od drużyny. Wiemy, że wszyscy zawodnicy mają swoją ulubioną pozycję, ale niezależnie od tego, gdzie Bradley gra na boisku, może pomóc drużynie, a to jest najważniejsze. My i zawodnicy potrafimy się dostosować, a wszystko zależy również od przebiegu danego meczu”.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *