Największy rywal pomoże PSG? Chodzi o Ligę Mistrzów

Paryżanie w dniach 8 i 14 kwietnia rozegrają ćwierćfinałowe spotkania z Liverpoolem w Lidze Mistrzów. Klub podobnie do 1/8 chce przełożyć spotkanie pomiędzy tymi meczami. Początkowo wydawało się, że nie ma na to szans. Pojawiła się jednak iskierka nadzieji.

Paryżanie zgłosili się do francuskiej federacji przed spotkaniami z Chelsea. Po konsultacji z Nantes poproszono o możliwość zmiany terminu spotkania. Pozwoliłoby to PSG dobrze przygotować się do rewanżowego starcia na Stamford Bridge. Ewidentnie była to dobra decyzja, bo paryżanie wygrali w Londynie 3:0 pewnie awansując do ćwierćfinału.

Teraz naszym rywalem będzie Liverpool, który ma z nami niedokończone rachunki z poprzedniego sezonu. Wtedy to na etapie 1/8 pokonaliśmy ich w dwumeczu po karnych na Anfield. Z pewnością zarówno kibice jak i piłkarze z zarządem chcą zmazać plamę i pokazać, że to oni będą tym razem górą. W tym kontekście PSG ponownie zgłosiło się do Federacji.

Chcieliby zmienić datę bardzo ważnego spotkania z Lens, które przypada akurat na dni pomiędzy ćwierćfinałem Ligi Mistrzów. Początkowo trener Lens Pierre Sage stwierdził , że na przełożenie meczu z PSG jest już „za późno”. „Nie sądzę, żeby PSG potrzebowało tego, by stanowić dla nas zagrożenie” – przyznał. Nadzieje więc powoli pryskały. Nieco odnowił je raport RMC Sport.

Jak podają Lens „nie jest całkowicie przeciwny tej propozycji”, o ile odłożenie meczu przez Les Sang et Or „ma sens”. Z pewnością dla grającego tylko na krajowym podwórku Lens przełożenie spotkania byłoby niekorzystne. Złapaliby PSG na „wykroku” przymuszając do gry co trzy dni. To mogłoby im znacząco pomóc w walce o fotel lidera Ligue 1.

Na razie sprawa jest otwarta. Bardzo możliwe, że Lens się ugnie, jednak na razie nie ma co do tego pewności. Musimy czekać na kolejne informacje i liczyć, że jednak nasi rywale zrozumieją powagę sytuacji i nam pomogą.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *