Trener po kapitalnej wygranej: „zregenerować siły i pomyśleć o rewanżu w Liverpoolu”

Oglądanie wczorajszego meczu z perspektywy kibica PSG było prawdziwą przyjemnością. Problem jest jeden – brak skuteczności. Na to również zwrócił uwagę Luis Enrique, który jednak jest zadowolony z ostatecznego przebiegu rywalizacji.

Luis Enrique pomimo faktu, że każdy mówi głośno o zupełnym zdominowaniu Liverpoolu podchodzi do sprawy z chłodniejszą głową. Przyznaje, że była to wymagająca rywalizacja, jednak wynik jest w pełni uczciwy zważając na przebieg spotkania. Żałuje jedynie owej nieskuteczności pod bramką rywali. „Myślę, że zasłużyliśmy na ten wynik. To był bardzo trudny mecz, bardzo wyrównany, zwłaszcza w pierwszej połowie. W drugiej połowie stworzyliśmy wiele okazji. Szkoda, bo uważam, że mogliśmy strzelić przynajmniej jeszcze jednego gola, ale tak właśnie jest w piłce nożnej i musimy to zaakceptować” – przyznał.

Z pewnością dużą rolę w tak dobrym występie PSG odegrali kibice. Już przed spotkaniem pod Parc des Princes było ciężko przecisnąć się z pomiędzy fanów. Wszyscy czekali na ich przybycie pod budynkiem klubowym i już wtedy wprowadzali piłkarzy w niesamowitą atmosferę. Trybuny na Parc des Princes były tego dnia prawdziwym kotłem, który napędzał PSG i niesamowicie deprymował czy też wręcz przerażał gości z Anglii, którzy nie są przyzwyczajeni do takiego dopingu. „Atmosfera na stadionie była dziś wieczorem niesamowita. Myślę, że graliśmy tak dobrze, jak śpiewali nasi kibice, a to nie jest łatwe! Teraz czas cieszyć się tym zwycięstwem, zregenerować siły i pomyśleć o rewanżu w Liverpoolu” – dodał trener.

Jedziemy po zwycięstwo!

Ostatecznie paryżanie zwyciężyli 2:0 a ich występ jest szeroko komentowany w mediach całej europy, które są pod ogromnym wrażeniem naszej gry. Mamy dobrą pozycję wyjściową, jednak wciąż to dopiero 50% sukcesu. Pozostał nam do rozegrania rewanż na Anfield. Hiszpan przekonuje, że podobnie do meczu na Stamford Bridge, jedziemy tam w jednym celu. „Jak zawsze, udamy się do Liverpoolu z zamiarem zwycięstwa. Będzie to trudne, ponieważ Anfield to bardzo wymagający stadion. Jednak z tą drużyną postaramy się zagrać najlepiej, jak potrafimy, a to oznacza atakowanie przez cały mecz!” – zapewnił.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *