PSG ulega Lens. Superpuchar Francji nie dla nas!

Po środowym zwycięstwie z Aston Villą Paryżanie rozpoczęli zmagania na krajowym podwórku. Niestety, PSG nie zacznie sezonu ligowego od podniesienia pucharu. Podopieczni Luisa Enrique przegrali na Stade Felix-Bollaert z Lens 0:1, choć przez zdecydowaną większość spotkania inicjatywa była po stronie „Rouge et Bleu”. Jedyną, a zarazem zwycięską bramkę zdobył Florian Thauvin.

Już od samego początku mecz budził spore emocje wśród kibiców obu ekip. Początkowo spotkanie miało odbyć się w jednym z państw afrykańskich, ale po serii protestów zdecydowano, że zostanie rozegrane we Francji. Pierwszą przedstawioną propozycją była wizja zmagań na stadionie w Bordeaux, ale pomysł ten również spotkał się z dezaprobatą. Finalnie władze ligi zdecydowały się wybrać arenę zmagań na drodze losowania. Wybór padł na Stade Felix-Bollaert.

Jedna bramka na wagę zwycięstwa

PSG weszło w mecz całkiem nieźle. W składzie ponownie pojawił się m.in. Maghnes Akliouche. Debiut zaliczył również Lucas Digne. I to właśnie ten drugi, według wielu kibiców, jest głównym winowajcą w kontekście straconej bramki. Doświadczony defensor odpuścił krycie Floriana Thauvina, który wykorzystał błąd paryskiej defensywy i skierował piłkę do bramki strzeżonej przez Matveya Safonova.

Lens wygrywa grając w dziesiątkę

W 39. minucie, po brutalnym faulu na Maghnesie Akliouche’u, czerwoną kartkę obejrzał Kyllian Antonio. Lens musiało więc przez zdecydowaną większość spotkania bronić korzystnego wyniku w dziesiątkę. Jak się później okazało, drużyna prowadzona przez Toppmollera wykonała swoje zadanie bezbłędnie. Żółto-Czerwoni prezentowali wysoki poziom w defensywie, a zawodnicy PSG nie byli w stanie sforsować linii obrońców, której jednym z filarów był Polak – Maik Nawrocki. Paryżanie mieli swoje okazje, ale brakowało skuteczności, która pozwoliłaby odwrócić losy spotkania.

Dodatkowo fatalne wejście zaliczył Nuno Mendes. Portugalczyk w końcowej fazie meczu nie wytrzymał ciśnienia i obejrzał czerwoną kartkę za faul na Michale Skórasiu. Trudno zrozumieć zachowanie zawodnika PSG, szczególnie w sytuacji, w której jego drużyna potrzebowała każdego dostępnego zawodnika, aby doprowadzić do wyrównania.

Luis Enrique zadowolony z postawy zawodników

Na konferencji pomeczowej swojego rozczarowania nie ukrywał Luis Enrique. Hiszpański trener przyznał, że Paryżanie prezentowali się lepiej od swoich rywali, a porażka była przede wszystkim wynikiem nieskuteczności. Jednocześnie „Lucho” docenił klasę Lens i pogratulował rywalom zwycięstwa.

Przed Paryżanami bardzo wymagający sezon. Pierwszy mecz w Ligue 1 rozegrają już w najbliższą niedzielę, 23 sierpnia. Ich rywalem będzie Stade Rennes.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *