Lucas Hernandez: „Teraz musimy wygrać rewanż w Monachium”
Powróćmy jeszcze na chwilę myślami do wtorkowego starcia PSG z Bayernem Monachium. Przyjrzyjmy się co do powiedzenia miał zmuszony do wejścia z Nuno Mendesa pod koniec spotkania Lucas Hernandez. Uważa, że był to wyjątkowy mecz – i ciężko się nie zgodzić.
5:4 to wynik, który jeszcze nie wydarzył się w półfinałach Ligi Mistrzów. To pięknie podsumowuje i jasno wskazuje na fakt, że mieliśmy do czynienia z czymś zupełnie ponadczasowym. Jedziemy więc do Monachium z jednobramkową i psychologiczną przewagą. „Myślę, że dla wszystkich kibiców, zarówno tych z Paryża, jak i z Monachium, był to wyjątkowy mecz o niesamowitej intensywności, z mnóstwem okazji i wieloma bramkami, który zakończył się naszym zwycięstwem” – przyznał Francuz.
Pierwszy mały krok został wykonany, jedna bramka to jednak przy takiej drużynie jak Bayern praktycznie żadna zaliczka. Już w pierwszych minutach może dojść do wyrównania i każdy w klubie zdaje sobie z tego sprawę. Czeka nas piekielnie ciężki bój o awans, który wcale nie musi zakończyć się zwycięstwem. „Teraz musimy wygrać rewanż w Monachium. Wiemy, że dzisiaj zagraliśmy naprawdę świetnie. Mimo że nie było łatwo, udało nam się wygrać. Teraz jedziemy tam z zamiarem zagrania w ten sam sposób, atakowania i ponownego zwycięstwa”. – dodał.
Zanim jednak dojdzie do drugiego starcia gigantów paryżanie zmierzą się z Lorient. Mecz odbędzie się 2 maja (jutro) a PSG zagra na domowym Parc des Princes.
