Największym przegranym eksplozji talentu Desire Doue jest jego kolega z drużyny – Bradley Barcola. Francuz przegrywa rywalizację z rodakiem i coraz więcej wskazuje, że w najbliższym czasie opuści klub.

Gdy dołączał do PSG miał praktycznie pewne miejsce w składzie. Rywalizował o niego z Marco Asensio i bez większego problemu ugruntował sobie pozycję w wyjściowej jedenastce. Zaufanie, którym obdarzył go Luis Enrique przyniosło wymierne skutki – zanotował najlepszy sezon w swojej karierze. W 61 spotkaniach zdobył 21 goli i tyle samo asyst.

Wynik byłby zapewne lepszy gdyby nie fakt, że w drugiej części sezonu zaczął tracić miejsce w składzie. Wszystko przez wybuch talentu Desire Doue, który rozkochał w sobie kibiców i władze. Od tamtego momentu Bradley schodził na drugi plan głównie grając w mniej ważnych meczach lub wchodząc na końcówki.

W tym sezonie nie wykorzystał szansy jaka przydarzyła mu się po kontuzji Kvaratskhelii i właśnie Doue. Było widać za każdym razem, że bardzo mu zależy, aby nawiązać do wyników z poprzednich rozgrywek. Niestety im bardziej się starał tym gorzej to wychodziło. Głównie irytował swoim egoizmem i złymi decyzjami. Brakuje mu pewności siebie, z kolei gdy do gry wrócił Doue szybko pokazał, czemu Barcola siedzi na ławce.

Czemu odrzucił kontrakt?

W głowie tli mu się więc myśl, że chyba czas na zmianę zespołu. Świadczyć o tym może odrzucenie propozycji nowego kontraktu. W gabinetach przez długi czas panowała narracja, że Barcola to bardzo ważny element składu i nie jest na sprzedaż. Doszło jednak to zmiany i teraz zdaniem „L’Equipe” PSG rozważa rozstanie zimą, aby uniknąć redukcji ceny ze względu na długość kontraktu.

Jego usługami mają interesować się kluby, które już wcześniej dawały jasny sygnał, że chcą go zakontraktować. Mowa tutaj o Bayernie Monachium i Liverpoolu. PSG ma to na uwadzę i jeśli pojawią się rozsądne oferty usiądą do rozmów. Portal Transfermarkt wycenia Barcolę na 70 milionów euro i zapewne podobnej ceny oczekiwać będzie Luis Campos. Czyżby zbliżał się koniec Bradleya na Parc des Princes?