Nie tak dawno mogliśmy ekscytować się emocjami w Superpucharze a już teraz czas na kolejne, tym razem w Pucharze Francji. Naszym rywalem ponownie będzie drużyna Paris FC, która ma z nami niedokończone rachunki.
Derbowe spotkanie w Ligue 1 otworzyło nam rywalizację w 2026 roku. Było to pierwsze spotkanie dwóch drużyn z Paryża od ponad dwóch dekad. Teraz z kolei możemy cieszyć się tą rywalizacją dwukrotnie w przeciągu dwóch tygodni. Najpierw w lidze na Parc des Princes Paris FC musiało uznać wyższość PSG przegrywając 1:2. Teraz mają okazję do rewanżu, ponownie w Parku Książąt.
Paris FC liczy, że w Pucharze uda im się przełamać niezbyt udane ostatnie spotkania. W pięciu zanotowało tylko jedno zwycięstwo – pucharowe z Raon L Etape. Poza tym zanotowali dwa remisy i tyle samo porażek. My z kolei kontynuujemy zwycięską passę, która trwa od spotkania z Metz 13go grudnia 2025. Bardzo prawdopodobne, że przedłużymy ją o kolejne dni. Musimy jednak zachować spokój.
Faworytami pozostaje oczywiście PSG, które na fali ostatniego tryumfu w Superpucharze postara się jeszcze poprawić sobie humory. Rywale mają jednak swoje argumenty, są już obeznani z atmosferą na stadionie, z wizją gry PSG i nie będzie ich tak łatwo ponownie zaskoczyć. Luis Enrique musi więc przygotować coś ekstra, może zaskoczy składem? Może ustawieniem? Pewne jest jedno, zagramy tak jak zawsze, na dużej intensywności i z wiarą w swoje umiejętności.

