Achraf Hakimi x200!
Spotkanie z Toulouse było dla mianowanego na ten dzień kapitana dniem wyjątkowym i przełomowym. Osiągnął ogromny kamień milowy rozgrywając 200 spotkanie we wszystkich rozgrywkach dla ekipy Paris Saint Germain. Powoli można mówić, że jest to nasz zawodnik. Najlepszy prawy obrońca drużyny Paryża od lat!
Marokańczyk w zespole „Les Parisiens” pojawił się w sezonie 2021/2022. Trafił tutaj po krótkim okresie gry w Interze Mediolan, gdzie notował bardzo wysoką formę. Nic dziwnego, że paryżanie byli zdeterminowani i ostatecznie pozyskali go za kwotę 68 milionów euro. Od momentu dołączenia do drużyny były wzloty i upadki. Wielkie projekty, które kończyły się fiaskiem. Ogromne oczekiwania, którym nikt nie potrafił sprostać. Hakimi jednak konsekwentnie budował swoją pozycję oraz markę w Paryżu i w końcu się to opłaciło.
Jak właściwie w przypadku większości piłkarzy – wszystko zmieniło przybycie do zespołu Luisa Enrique. Gdy dołączył zupełnie zmienił mentalność, nastawienie, ale również często i charakterystykę każdego z graczy. Najbardziej zyskali na tym boczni obrońcy, którzy już po sezonie 24/25 uważani byli za najlepszą parę na świecie. Cieżko się dziwić, ich wpływ na grę był nieoceniony i wydatnie wpłynął na ostateczne zdobycie najważniejszego europejskiego trofeum – Ligi Mistrzów.
Paryżanin z krwi i kości?
Obecnie kontynuuje on dobrą passę, jednak mierzy się też z konsekwencjami ciężkiego poprzedniego sezonu. Mało brakowało a nie pojechałby na Puchar Narodów Afryki, gdzie ostatecznie ulegli Senegalowi 1:0 (choć oficjalnie to odzyskali Puchar po interwencji władz). Kiedy jednak może gra wszystko „od deski do deski”. Odrzuca też nagminnie oferty innych klubów przekonując, że jego miejsce jest w Paryżu. Coraz więcej tym samym wskazuje, że zostanie on tutaj na długie kolejne lata.
Do tej pory we wspomnianych 200 spotkaniach ma na koncie 28 bramek i 42 asysty. Miejmy nadzieję, że to początek walki o kolejny kamień milowy – 300, a może nawet 400 spotkań? Marokańczyk w pełni zasłużył na wyróżnienie, jest już Paryżaninem z krwi i kości. Szanowany w klubie, szanowany na trybunach i szanowany na boisku przez innych piłkarzy. To właśnie Achraf Hakimi!
