Jest komunikat w sprawie Dembele! Zdąży na finał?
Spotkanie z Paris FC przebiegło zupełnie nie w kierunku który oczekiwaliśmy. Musieliśmy drugi raz w tym roku uznać wyższość Paris FC, które pokonało nas 1:2. Dodatkowo już w pierwszej połowie z urazem zszedł Ousmane Dembele co jest bardzo złą informacją. Na szczęście ma to być przezorność.
Już przed meczem pojawiały się głosy czy wystawienie najlepszego garnituru w ataku było dobrym wyborem Luisa Enrique. Każdy miał przecież w głowie zbliżający się finał Ligi Mistrzów na którym w pełni powinniśmy się skupić. Na taki tok myślenia Luis Enrique miał jednak kilka dobrych argumentów. Pierwszym i najważniejszym było utrzymanie rytmu meczowego. W końcu przez 2 tygodnie po meczu z Paris FC nie będziemy rywalizować w żadnym oficjalnym spotkaniu. Stąd decyzja szkoleniowca, aby na boisku pojawili się Kvaratskhelia, Dembele i Barcola.
Niestety wydarzyło się najgorsze co mogło. Na nieco ponad kwadrans przed zakończeniem pierwszej połowy z urazem boisko opuścił Ousmane Dembele. Z dobrych informacji – zszedł z boiska sam i nie wydawał się mocno rozbity. Najpewniej więc poczuł jakiś ból i zdecydowano, że nie ma co ryzykować jego pogłębienia. Miejsce Francuza zajął najpewniej opuszczający PSG po sezonie – Goncalo Ramos. Kibice już podczas starcia z Paris FC drżeli więc o zdrowie jednego z naszych ofensywnych liderów.
Klub wydał komunikat
Klub w końcu zdecydował się na oficjalny komunikat w tej sprawie. Jest on dość tajemniczy, jednak wszystko wskazuje na to, że nie jest to nic poważnego. W przypadku urazu Hakimiego szybko dano znać, że nie ma co liczyć na jego udział w rewanżu z Bayernem. W tym przypadku jest jednak inaczej. „Ousmane Dembele, który ze względów ostrożności zszedł z boiska podczas wczorajszego meczu z Paris FC, odczuwa dyskomfort mięśniowy w prawej łydce i będzie kontynuował leczenie przez najbliższe dni” – napisano.
Oznacza to więc, że po prostu Francuz musi odpocząć. Regeneracja będzie potrzebna nie tylko jemu ale i większości zawodników pierwszego składu. Z pewnością otrzymają kilka dni wolnych, jednak nie można zapomnieć, że najważniejszy mecz dopiero przed nami. Ważne pozostaje to, że uraz Dembele nie wydaje się szczególnie skomplikowany.
