Luis Enrique: „To dwie najlepsze drużyny w Europie”
Z każdą chwilą zbliżamy się do pierwszego meczu półfinału z Bayernem Monachium. Emocje już teraz sięgają zenitu więc przeczytajmy co miał do powiedzenia nasz trener – Luis Enrique. Jego wypowiedzi są pełne podekscytowania i szacunku do rywala.
O NASTAWIENIU DRUŻYNY
„Musimy cieszyć się tymi chwilami, bo nigdy nie wiadomo, czy jeszcze kiedyś zagramy w takim meczu. Wszyscy zawodnicy są gotowi na ten półfinał, z wyjątkiem Quentina Ndjantou, więc zobaczymy, jaki skład będzie najlepszy. Każdy trener chce wkroczyć w decydującą fazę sezonu z drużyną w jak najlepszej formie, a magia Ligi Mistrzów dodaje zawodnikom energii. Obecnie radzimy sobie bardzo dobrze”.
O BAYERNIE
„Lubię wszystkich ich zawodników, a Vincent Kompany jest świetnym menedżerem, co pokazał w Anglii. Kiedy podpisał kontrakt z Bayernem, od razu widzieliśmy, jaką drużyną będą. Bayern to jedna z drużyn, które oglądam z największą przyjemnością, ponieważ zawsze grają ofensywnie. Lubię wszystkich menedżerów, ale szczególnie tych nastawionych na atak, a on jest jednym z nich”.
O JUTRZEJSZYM MECZU
„To dwie najlepsze drużyny w Europie, chociaż Arsenal również miał świetny sezon. Jeśli chodzi o stabilność, Bayern jest może nieco przed nami, bo przegrał tylko dwa mecze, ale jeśli chodzi o to, co pokazaliśmy, nie ma drużyny lepszej od nas. Kiedy nie udało nam się dostać do pierwszej ósemki [w fazie ligowej], powiedziałem, że nie ma drużyny lepszej od nas. Jeśli chcesz wygrać, musisz więcej atakować niż bronić i wiemy, jak trudne to będzie, ale nie jesteśmy tu po to, by negocjować; chcemy wygrać”.
O ATMOSFERZE
„Kluczowa jest intensywność naszej gry, zarówno gdy mamy piłkę, jak i gdy jej nie mamy. W jutrzejszym meczu będą momenty, kiedy nie będziemy mieli piłki, a ta atmosfera, do której się przyzwyczailiśmy, jest zawsze niezwykle ważna, by pomóc nam wygrać tego typu mecz pucharowy. Aby wygrywać takie spotkania, trzeba grać dobrze zarówno u siebie, jak i na wyjeździe. Bayern jest w stanie zrobić to samo. Zimą zeszłego roku grali na Parc des Princes, ale my zawsze pokazujemy tę wyjątkową więź z naszymi kibicami. To będzie miało znaczenie”.
