PSG kusiło Yamala? Joan Laporta zdradza szczegóły!

Lamine Yamal to z pewnością nazwisko, które w piłkarskim środowisku zna praktycznie każdy. Złote dziecko LaMasii, człowiek bez układu nerwowego i największa gwiazda Barcelony. Jeśli wierzyć doniesieniom PSG chciało go u siebie! Tak twierdzi Joan Laporta.

Hiszpana szerzej przedstawiać nie trzeba. Jego obecność w Barcelonie przyciąga tysiące osób na stadion i do klubowych sklepów. Stał się zawodnikiem, który sprzedaje najwięcej koszulek w klubie i dzięki temu znaczna suma wpływa na konto klubu. Wszystko przez jego ponadczasową umiejętność dryblingu, którą szokuje wszystkich.

Jak powiedział kiedyś Mateusz Święcicki – to zawodnik, który wciąż gra w piłkę uliczną. Priorytetem dla klubu było więc przedłużenie z nim umowy na długie lata. Zanim jednak do tego doszło wiele zespołów chciało podkupić go Dumie Katalonii. Jednym z nich, zdaniem Joana Laporty, było PSG o czym wspomniał przy okazji promocji swojej książki – „Tak uratowaliśmy Barcelonę”.

Gargantuiczna kwota

„Paris Saint-Germain zaproponowało nam 250 milionów euro za Yamala, gdy miał 17 lat. Odrzuciliśmy ofertę, a niektórzy uznali nas za szaleńców” – przyznaje. Sam zawodnik też nie był skory do odejścia więc temat szybko upadł. Pokazuje to jednak, że klub poważnie myślał o jego zakontraktowaniu, ale chyba dobrze się stało, że ostatecznie się to nie udało.

Wciąż mówimy jednak o jednym z najbardziej rozpoznawalnych młodych piłkarzy świata. Byłby to bez wątpienia dobry ruch wizerunkowy, jednak nie „spinał się” finansowo. Pomyśleć, że za tę kwotę bylibyśmy w stanie ściągnąć… czterech Doue. Naszym zdaniem dobrze się stało. Yamal zadebiutował w pierwszym zespole w sezonie 2022/2023 i od tamtej pory zanotował już 139 występów, zdobywając 40 bramek oraz notując 48 asyst.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *