Trener rozczarowany po porażce z Paris FC: „Pierwsza połowa bez celu, bez ambicji i bez rytmu”

Porażka zawsze boli, szczególnie gdy mówimy o spotkaniu derbowym. Takie spotkania po prostu trzeba wygrywać, nie ważne w jakim stylu i okolicznościach. Na szczęście nie miało to żadnego wpływu na ostateczne rozstrzygnięcia w Ligue 1. Dzięki wygranej z Lens przypieczętowaliśmy mistrzostwo już w poprzedniej kolejce. Trener nie szuka jednak wymówek. „Jesteśmy mistrzami i wiedzieliśmy, jak trudny będzie to mecz. Jestem nieco rozczarowany, ponieważ oczekiwałem od moich zawodników znacznie więcej, a dzisiejszy występ był bardzo słaby”.

Co szczególnie zwróciło uwagę naszego szkoleniowca? Pierwsza część spotkania, w niej oddaliśmy tylko jeden celny strzał i poza posiadaniem piłki w każdym innym aspekcie lepsi byli gospodarze. „Pierwsza połowa bez celu, bez ambicji i bez rytmu. Trudno jest wygrać tutaj mecz; przed spotkaniem wiedzieliśmy, jak ciężko będzie. Wiedzieliśmy, jaki był cel dzisiejszego wieczoru” – dodał Enrique. W jego głosie dało sie wyczuć rozczarowanie i nutkę wściekłości. W końcu od swoich piłkarzy zawsze oczekuje 100% zaangażowania a w tym przypadku tego nie uświadczył.

Wydaje się, że to wszystko przez fakt iż mistrzostwo było już zapewnione. To jednak żadne tłumaczenie dla szkoleniowca, który jak już wspomnieliśmy, zawsze gra o pełną pulę. Skrytykował on tym samym swoich podopiecznych i otwarcie przyznał, że oczekiwał od nich więcej. „Uważam, że nasi zawodnicy powinni byli przezwyciężyć ten brak motywacji i zagrać inaczej. W tego typu meczach łatwo jest stracić motywację. Liczyłem jednak na znacznie więcej od moich zawodników i dlatego jestem nieco poirytowany, sfrustrowany i rozczarowany”.

Miejmy nadzieję, że to spotkanie było zasłoną dymną przed finałem w Budapeszcie. W innym wypadku będziemy mogli mówić o gigantycznym rozczarowaniu i najgorszym możliwym zakończeniu tak udanego sezonu 2025/2026. Teraz czekają nas dwa tygodnie przerwy i miejmy nadzieję, że do spotkania z Arsenalem podejdziemy w pełnym składzie.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *