Wychowanek pisze historię. Trzeci najmłodszy zawodnik, któremu się to udało!
Warren Zaire-Emery to bez wątpienia modelowy przykład rozwoju piłkarskiego w stolicy Francji. Zadebiutował w wieku 16 lat mając u boku takie gwiazdy jak Messi i Mbappe. Teraz może pochwalić się ogromnym kamieniem milowym w PSG.
Gdy wchodził do zespołu w 2022 roku uważany był za ogromny talent. Musiał jednak udowodnić to na boisku i choć potrzebował trochę czasu na aklimatyzację to zdobywał coraz większe doświadczenie i coraz więcej minut. Widać było w nim ogromną determinację bo w międzyczasie przygotowywał się do matury. Poświęcenie zdecydowanie się opłaciło, bo teraz stanowi on bardzo ważny element składu Luisa Enrique.
Kibiców może zaskakiwać jego wszechstronność. Może on grać na środku pomocy jako zawodnik defensywny i ofensywny. Poza tym otrzymał nową rolę od hiszpańskiego szkoleniowca i często zastępuje Achrafa Hakimiego na prawej stronie obrony. To powoduje, że łapie on dużo minut i konsekwentnie zbierał występy zbliżając się do magicznej bariery.
Pękła ona w spotkaniu z Auxerre wygranym 1:0 po bramce Barcoli w 79 minucie spotkania. Rozegrał tam pełne 90 minut i tym samym udało mu się osiągnąć niemały kamień milowy – 100 oficjalnych spotkań w barwach PSG. Jak podaje oficjalna strona – to trzeci najmłodszy zawodnik, któremu udała się ta sztuka w Paryżu.
Sam zainteresowany w długim wywiadzie dla oficjalnej strony skomentował swój wyczyn. – „Jestem dumny, bo to pokazuje, jak trener, prezes i Luis Campos wierzą we wszystkich młodych graczy. To też pokazuje, że cały klub ma zaufanie do młodych graczy i na nas liczy. Jestem dumny, że rozegrałem 100 meczów i mam nadzieję, że będzie ich jeszcze dużo więcej. Cieszę się tym i mam nadzieję, że będę kontynuował w tym samym stylu”. – przyznał.
200 spotkań Warren! Bądź przykładem dla innych młodzieżowców, że w PSG można i warto budować swoją karierę. Szczególnie, że od momentu dołączenia do zespołu Luisa Enrique młodzi otrzymują sporo szans. Oby tak dalej!
