Konflikt w PSG? Klub wściekły na piłkarza!
Paryżanie od dłuższego czasu muszą radzić sobie bez Fabiana Ruiza, który leczy kontuzję kolana. Według doniesień miał on jednak wyleczyć uraz do końca przerwy reprezentacyjnej. Pomimo tego wciąż nie gra a klub powoli traci cierpliwość do piłkarza. Ma powody, aby sądzić, że celowo unika on gry.
Największym nieobecnym ostatnich tygodni, a właściwie miesięcy jest właśnie hiszpański pomocnik PSG. W spotkaniu ze Sportingiem doznał on urazu kolana, który okazał się poważniejszy niż zakładano. Do tej pory opuścił on już piętnaście spotkań – włączając środową rywalizację z Liverpoolem. Co ciekawe media bliskie klubowi przekonywały, że jest on bliski powrotu do gry po przerwie reprezentacyjnej. Okazało się jednak, że nie była to do końca prawda, choć według klubu jest on już zdolny do gry.
Nowe światło rzucił na sprawę dobrze zorientowany Loic Tanzi z „L’Equipe”. Zgodnie z jego informacjami działacze są przekonani, że z kolanem Ruiza jest już wszystko w porządku i był gotowy zagrać już z Toulouse. Sam zawodnik z kolei przekonuje, że dopóki nie będzie czuł się w pełni zdrowy nie wybiegnie na boisko. Z powodu najmniejszego bólu ma opuszczać treningi co mocno deprymuje klub. Sytuację zaogniło jego odmówienie gry z Liverpoolem i jawne unikanie gry. Ma to naturalnie związek ze zbliżającymi się Mistrzostwami Świata.
Hiszpania, w której ważnym elementem składu jest Ruiz, ma ogromne szanse na ostateczne zwycięstwo. Z pewnością jest jednym z faworytów i dlatego hiszpański pomocnik robi co może, aby jak najbardziej oszczędzać się przed wyjazdem. Robi to jednak bardzo nietaktownie i zapomina, że aby być pewnym miejsca w składzie musi grać. To już najpewniej mu umknęło.
