Real chciał gwiazdy PSG. Szybka i jasna odpowiedź klubu

W ubiegłym tygodniu media szerokim łukiem obiegły słowa Florentino Pereza, który zapowiedział ściągnięcie do zespołu kolejnego Galactico. Miał przeznaczyć na ten transfer kwotę nawet 150 milionów euro. Spekulowano, że jego głównym celem mają być albo Joao Neves, albo Vitinha. Klub szybko odpowiedział na te plotki.

Po fatalnym sezonie w wykonaniu Realu Madryt panujący prezes zapowiedział przyspieszone wybory. Głównym rywalem Florentino Pereza miał być Enrique Riquelme, ale nie dał rady go pokonać. Podczas wyborów z jego ust padły słowa na temat kolejnych wzmocnień zespołu. Jak już wspomnieliśmy chciał na ten cel przeznaczyć nawet 150 milionów euro co oznaczałoby, że ustanowiony zostałby nowy rekord transferowy klubu.

Media prześcigały się w doniesieniach na kogo ma paść. Początkowo przekonywano, że chodzi o kogoś z dwójki Joao Neves i Vitinha. Od dłuższego bowiem czasu „Królewscy” robili podchody pod drugiego ze wspomnianych Portugalczyków. Reakcja klubu wtedy jak i teraz była identyczna. Obaj są nietykalni, nawet za kwotę ponad 100 milionów euro wspomnianych przez Pereza. Na tym ich zainteresowanie ewidentnie wygasło.

Teraz skupiają się na Michaelu Olise, który jednak najpewniej również nigdzie się nie ruszy. Wracając do PSG, odrzucenie takich ofert jasno wskazuje, że klub ma jasną politykę transferową. Trzon drużyny ma zostać zachowany, bez względu na wszystko. To sygnał, że z PSG nie można już tak łatwo negocjować. Są gracze nietykalni i do takich zaliczyć można z pewnością właśnie Nevesa oraz Vitinhę.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *