Saga trwa. Arsenal odpuszcza, Liverpool faworytem
Sytuacja Bradleya Barcoli jest bardzo skomplikowana. Klub stawia zaporowe warunki, kluby przelicytowują się a on am musi czekać nie wiedząc co będzie dalej. Zdaniem portalu Caught Offside – sprawa, chociaż w jednej kwestii, wydaje się nieco rozjaśniać.
Bradley, który przebywa obecnie na Mistrzostwach Świata, nie może mieć do końca czystej głowy. Wciąż bowiem nie wie, gdzie dokładnie będzie występował w sezonie 2026/2027. Sprawa, jak już wspomnieliśmy, jest skomplikowana. PSG próbuje wciąż lobbować nad przedłużeniem przez niego kontraktu, on odmawia i w głowie ma odejście do Premier League.
Tam interesują się nim Arsenal i Liverpool, które są gotowe wydać dużą sumę. Takiej jednak z pewnością się nie spodziewali. PSG ma oczekiwać 135 milionów euro, jednocześnie ma to dać sygnał klubom, że rozmowy nie będą łatwe a z drugiej samemu piłkarzowi, że wciąż na niego liczą. To też wpłynęło na rezygnację jednego z klubów z walki o jego podpis.
Zdaniem Caught Offside zrezygnować miał Arsenal, który skupił się teraz na pozyskaniu Morgana Rogersa. W tej sytuacyji jedynym poważnym kandydatem ma być Liverpool. „The Reds” mieli przegrać rywalizację z PSG o Yana Diomande i wrócili do tematu Barcoli, który jest wysoko ceniony przez zarząd i sztab. Jeśli jednak myślą o jego pozyskaniu muszą głęboko sięgnąć do kieszeni, choć zapewne PSG jest gotowe na lekkie obniżenie ceny.
