Choć jego otoczenie jasno wspomina, że nie zawodnik nie myśli o odejściu to sytuacja może go do tego przymusić. Jego niepewną sytuację wykorzystać chce turecki gigant, który proponuje mu wypożyczenie.
Lucas Beraldo dołączył do PSG w sezonie 2023/2024. Dokładnie w momencie w którym do klubu przyszedł Luis Enrique. Oczekiwania były więc bardzo wysokie, szczególnie, że uważany był za duży talent na miarę Europejskich gigantów. Dodatkowo ściągał go Luis Campos co dodatkowo spowodowało, że oczekiwano od niego na prawdę dużo. Niestety, to jeden z tych transferów, które Portugalczykowi nie wyszły.
Początkowo otrzymywał on sporo szans na pokazanie swoich umiejętności. Z czasem jednak jego czas spędzony na boisku drastycznie spadał, po prostu nie prezentował on odpowiedniej formy. Popełniał proste błędy, był jak to się mówi w żargonie piłkarskim „elektryczny” i odstawał poziomem od reszty zespołu. Zauważył to również Enrique, który na jego miejsce ściągnął Ilyę Zabarnyi’ego.
Od tamtego momentu jego gra jest właściwie marginalna. To powoduje, że angaż na Mistrzostwa Świata 2026 coraz bardziej ucieka Beraldo. Zdaje sobie z tego sprawę on oraz inne zespoły. Jeden z nich miał zaproponować jego wypożyczenie. Jak podaje serwis „Fotomac” jego usługami interesuje się Fenerbahce, które chciałoby go wypożyczyć na pół roku.
Ma on znajdować się na szczycie listy Domenico Tedesco i zarządu Fener. Bardzo prawdopodobne, że dojdzie do tego ruchu. Wszystko leży po stronie samego zawodnika który, jak już wspomnieliśmy, nie za bardzo chce ruszać się z Paryża. Jeśli doszłoby do tego ruchu dzieliłby szatnię z dwoma byłymi piłkarzami PSG – Milanem Skriniarem i Marco Asensio.

