Coraz większy brak pewności siebie u Chevaliera? Tak twierdzi sztab reprezentacji

Lucas Chevalier miał być nowym numerem 1 w bramce PSG. Na razie są to jednak tylko oczekiwania, oczekiwania którym nie potrafi sprostać. Potwierdzają to również opinie z reprezentacji Francji.

Z perspektywy czasu oddanie Gianluigiego Donnarummy do Manchesteru City okazało się gigantycznym błędem. Jego następca – młody Lucas Chevalier od początku sezonu dostawał wiele szans na grę, jednak cierpliwość się skończyła. Liczne błędy, niepewność przy wyjściach do piłki, ale również i na linii sprawiły, że usiadł na ławce.

Jako, że jego rywal – Matfey Safonov radzi sobie bez zarzutu to praktycznie od końca stycznia, czyli ponad dwa miesiące, nie podniósł się z ławki. Już teraz dochodzą głosy, że nie jest zadowolony z takiego rozwoju sytuacji i myśli o zmianie klubu. Pewnego rodzaju motywacją mogło być dla niego powołanie do reprezentacji na towarzyskie mecze z Kolumbią i Brazylią.

Był to ukłon od Didiera Deschampsa, który zna wartość piłkarza i chciał pomóc mu w powrocie do swojej najwyższej formy. Niestety wydaje się, że dało to odwrotny skutek. Jak donosi bowiem „L’Equipe” – sztab reprezentacji zauważył u niego duże pogorszenie w wielu aspektach gry. Podsumowano to jako „brak pewności siebie i mniejszą stabilność niż na początku sezonu”.

Dodatkowo nie dostał on ani minuty w obu spotkaniach towarzyskich. Najpierw bronił Maignan a w starciu z Kolumbią czas otrzymał Brice Samba – 31 letni golkiper Rennes. To pokazuje, że faktycznie forma Chevaliera drastycznie spadła. Jednocześnie coraz mniej wskazuje, aby otrzymał on powołanie do reprezentacji na Mistrzostwa Świata.

W kolejce na jego miejsce są jednak Robin Risser, Jean Butez i Guillaume Restes, którzy również nie prezentowali ostatnio stabilnej formy. Chevalier musi więc zacząć grać jeśli myśli o podróży na Mundial. Niestety mało wskazuje, aby miał te minuty otrzymać. Czyżbyśmy oglądali niesamowity upadek młodego bramkarza?

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *