Enrique o Desire Doue: „To niesamowity zawodnik”
Rok temu zadziwił cały piłkarski świat swoim talentem. W tym nieco obniżył loty i był krytykowany przez kibiców i kolegów z drużyny. Zamknął wszystkim usta kapitalnym wejściem w mecz z AS Monaco i zebrał laury od Luisa Enrique. Desire Doue jest obecnie na niezłym rollercoasterze emocjonalnym.
Jego dołączenie do PSG było kolejnym elementem przebudowy zespołu prowadzonej przez Luisa Camposa i Luisa Enrique. Początkowo dziwiono się, że płacimy 60 milionów za nie do końca opierzonego zawodnika. Niepewność ta zniknęła, gdy otrzymał szansę na grę. Technika, szybkość, boiskowy zmysł to były cechy, które od początku go wyróżniały.
Ostatecznie stał się bardzo ważnym elementem składu PSG i można pokusić się o jedno stwierdzenie. Bez niego paryżanie nie podnieśliby pucharu Ligi Mistrzów. Niestety ten sezon, choć wciąż całkiem solidny liczbowo, nie wygląda tak jak poprzedni. Brakuje mu tej pewności siebie, czasami również decyzyjności. Miarka przebrała się w meczu z Rennes po którym mocno zaatakował go Dembele.
Zarzucał mu brak współpracy, duży egoizm i brak dokładności. Oczywiście w obronę wziął go Luis Enrique i to chyba było w tej sytuacji kluczowe – otrzymał oparcie. Odwdzięczył się w najlepszy możliwy sposób, uratowaniem spotkania z Monaco w Księstwie. Wszedł, co ciekawe, za Ousmane Dembele, zdobywając dwie bramki i asystę.
Bez jego udziału zapewne z kretesem przegralibyśmy z Monaco i nasza sytuacja byłaby fatalna. Ostatecznie w niezłych humorach wróciliśmy do Paryża a kilka ciepłych słów o Doue powiedział sam Luis Enrique. – „W ostatnich tygodniach wszyscy go krytykowali. To niesamowity zawodnik, zupełnie inny typ piłkarza. Cały zespół był rewelacyjny pod względem mentalnym. Mamy wielu zawodników na wysokim poziomie, bardzo młodych, z dużymi ambicjami, ale bardzo się cieszę z jego występu, bo na niego zasłużył i okazał się bardzo ważny” – przyznał trener.
