Julian Alvarez trafi do PSG? Zawodnik komentuje zainteresowanie
Nie ulega wątpliwości, że Julian Alvarez, napastnik reprezentujący Atletico Madryt, jest jednym z najgorętszych nazwisk na rynku transferowym. O usługi Argentyńczyka biją się największe kluby świata. Wśród nich jest oczywiście Paris Saint-Germain. Luis Enrique widzi w zawodniku idealne wzmocnienie składu, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego wszechstronność. Jak na taki transfer zapatruje się główny zainteresowany? Kibice PSG nie będą zadowoleni.
Nie wiem. To nie jest czas, żeby o tym mówić, ale nie mogę też się ukrywać, staram się być osobą szczerą. Rozmawiałem z ludźmi z klubu i uważam, że najlepszy dla wszystkich będzie transfer. Chcę spełnić swoje marzenie – wyznał po meczu Argentyny z Austrią (2:0) Julian Alvarez. Dziennikarze z całego świata są zgodni – ta wypowiedź nie pozostawia złudzeń. Argentyńczyk jest zdecydowany na transfer do FC Barcelony i zrobi wszystko, aby trafić na Spotify Camp Nou. Oczywiście nie będzie to prosta operacja. Kilka godzin po deklaracji piłkarza oficjalny komunikat wystosowali przedstawiciele „Colchoneros”, którzy personalnie uderzyli w „Blaugranę”
Nie ma takich pieniędzy, za które Barcelona mogłaby kupić Juliana Alvareza. On nie odejdzie do Barcelony. Albo wpłacą klauzulę 500 mln euro, albo nie będzie żadnej zgody – napisali działacze Atletico, którzy poważnie rozważają wystosowanie skargi do FIFA.
Przed Julianem Alvarezem bardzo intensywne dni. Napastnik ma przed sobą kolejne spotkania w trwających Mistrzostwach Świata, a rychło po zakończeniu turnieju czekają na niego kolejne rozdziały sagi transferowej, dla której istnieją trzy realne scenariusze – transfer do Realu lub Barcelony oraz pozostanie na Wanda Metropolitano.
Niestety, bardzo mało wskazuje na to, aby 26-latek brał pod uwagę przenosiny do PSG.
