Kolejny debiutant w zespole! „Bardzo się cieszę”
W spotkaniu z Lens na boisku mogliśmy zobaczyć nieco rezerwowych, nikt jednak nie spodziewał się, że ujrzymy w nim kolejnego debiutanta za ery Luisa Enrique. Został nim Dimitri Lucea – 19-letni defensor, który wszedł na ostatnie 15 minut w tym starciu.
Gdy oglądaliśmy to starcie byliśmy w niemałym szoku. Możecie nas uznać za ignorantów, ale nie mieliśmy pojęcia, że taki zawodnik znajdował się w naszej kadrze i ogólnie w strukturach klubu. Prześwietliliśmy go więc nieco. Ma 19 lat, niemal 190 cm wzrostu i jest środkowym obrońcą, który może grać równiej na lewej stronie defensywy. Swoją karierę rozpoczął w akademii drużyny Tremblay FC, która znajduje się w dzielnicy Saint-Denis. Był więc od początku paryżaninem i to w stolicy budował się jako piłkarz.
W 2022 roku związał się z Lille, gdzie spędził jeden sezon i wrócił do macierzy – dołączył do akademii PSG.Grał w drużynach U-17, U-19 i w końcu w 2026 roku przeniesiony został do drużyny seniorskiej. Stosunkowo szybko dostał też szansę na debiut, i to w jakim spotkaniu! Zagrał ostatnie 15 minut w kluczowym starciu Ligue 1 z Lens co pokazuje, że Luis Enrique obdarzył go dużym kredytem zaufania.
Kredytem, który spłacił pokazując się z dobrej strony. Nie popełniał błędów, potrafił czytać grę i prezentował dobre warunki fizyczne. Jak na debiut zdecydowanie na plus, jednak czy przebije się na stałe do składu? Ciężko powiedzieć. Pewne jest jednak co innego. Rozpiera go ogromna duma „Przede wszystkim jestem bardzo dumny. Debiut w drużynie ze stolicy Francji to dla mnie ogromna duma. Jesteśmy wielkim klubem. Bardzo się cieszę, że pomogłem drużynie w tym zwycięstwie”. – przyznał
