Liverpool chce przeszkodzić PSG. Może być o to jednak trudno
Coraz więcej wskazuje, że PSG w najbliższym czasie podpisze kontrakt z Maghesem Akliouche. Francuski skrzydłowy miał już nawet ustalić warunki kontraktu z paryskim gigantem. Do gry wkroczył jednak Liverpool, który chce przeszkodzić „Les Parisiens”
Francuski skrzydłowy ma za sobą bardzo udany sezon. W 43 spotkaniach zdobył 7 bramek i 10 asyst będąc jednym z najbardziej wyróżniających się zawodników z Księstwa. PSG już wcześniej mocno interesowało się jego osobą, jednak wtedy same Monaco nie było zbyt skore do jego sprzedaży. Teraz może ich do tego zmusić sytuacja. Pozostało mu dwa lata kontraktu i to może być ostatni moment, aby spieniężyć go w konkretnej kwocie.
Pierwsza oferta PSG miała zostać odrzucona – zaoferowano 35 milionów funtów. To chce wykorzystać Liverpool, który wciąż skrzętnie szuka nowego skrzydłowego. Potwierdził to również Andoni Iraola co stawia sprawę jasno – Liverpool chce Maghesa. Mieli już nawet złożyć oficjalne zapytanie. Sytuacja jest jednak dla „The Reds” trudna. PSG ma zdecydowanie lepszą pozycję negocjacyjną.
Zadanie niemal niewykonalne
Po pierwsze – Akliouche zna ligę i całe środowisko. Po drugie może trafić do zespołu, który w ostatnich latach jest dominatorem europejskich rozgrywek. Po trzecie współpraca z Luisem Enrique – jednym z najlepszych trenerów świata i prawdziwym wirtuozem. Po czwarte – wyraził jasną chęć dołączenia do zespołu ustalając warunki kontraktu.Liverpool czeka więc bardzo trudne zadanie, jeśli chce przekonać go do zmiany zdania.
